• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

Hej dziewczyny...

Boże powiedzcie mi czy ja mam się martwić?
Tak strasznie bolą mnie pachwiny że chodzić nie mogę... po nocy nie moge wstać z łóżka. W nocy nie mogę się obrócić z boku na bok...
W pierwszej ciąży tak nie miałam... a teraz to aż się martwię czy to normalne! Boże! Na dodatek wieczorami boli mnie brzuch jak na @ i mi cały twardnieje.. ale to tylko chwilowo i zaraz przechodzi. Ja nie wiem czy to są skurcze bo w pierwszej ciązy nie miałam w cale skurczy więc nie wiem jak one bolą.. Proszę doradźcie coś bo od zmysłów odchodzę:(
 
reklama
Katamisz niestety dziś jestem w pracy, ale że podganiam robotę w papierach to zaglądam sobie tu do Was jednym okiem , a ciiii :)
Dzastina nie pamiętam teraz która z dziewczyn, ale któras kilka stron wstecz pisała o podobnym bólu w pachwinach, tak więc w związku z tym wydaje mi się, że nie masz się czym przejmować.
 
dzastina to normalne ;) mnie tak bola juz od miesiaca i nie ma sie czym przejmowac :)


my wczoraj zamowilismy chinczyka i byczyliśmy sie przy filmikach :-)

niepotrzebnie zjadłam troszke czekolady przed snem bo młody buszował pół nocy i tak mnie pęcherz bolał że szok ! Dziś M na chorobowym do czwartku wiec pewnie sie zatłuczemy po dwóch dniach :-)

póki co lece bo M chce sie pobawic z młodym :-) no i zaraz wózeczek będzie kurier obudził mnie o 7:50 i byłam strasznie wkurzona :(
 
Tak sobie czytam i widzę, że nie tylko ja mam straszną ochotę na lody! Mogłabym je jeść non stop ;)

Mój synuś to taki wierciuch, że podczas ostatniego USG sama lekarka nie mogła wyjść z podziwu... Cały czas machał stópkami tak, że w ogóle nie dało się ich zmierzyć!
 
dzień dobry!

Tak tu spokojnie, bo Zebrra wyjechała:)))

Dzastina ja potwierdzę słowa dziewczyn, mnie też czasami straaaasznie boli i ciągnie. Czasem coś kłuje, czasem po prostu boli... staram się nie zwracać na to uwagi. Będzie dobrze:)

Larvuniu witaj:)

Misialina ja mam pizzę z wczoraj, ogrzeję sobie. Ale dylemat z serii "nie wiem co ugotować" jest mi doskonale znany i zawsze doprowadza mnie do szału:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry