Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
no tak nasza kamila pędzi jak nie wiem kto ja to dopiero za trzy dni będę miała 100 dni
dziewczyny napiszcie mi czy wasze dzieciaczki to zawsze tak samo baraszkują bo ja od wczoraj czuje mniej i mniejsze ruchy małej no one są ale w skali od 1 do 10 to teraz jakieś 3
MIŁEGO DNIA
A BYŁAM ODEBRAĆ WYNIKI Z GLUKOZY
naczo 80
po 2 h 149
to dobrze,chyba



hm ja miałam 130 . . .Ja tez myślałam, że 160! Ale dziewczyny mają rację!!! 140...bo ja miałam 138 i gin powiedział, że ledwo uniknęłam powtórki :/a mi się wydawało że norma po 2h to 160 ?!?!?!hm ja miałam 130 . . .
o widzisz . . . to miałaś farta jednym słowemJa tez myślałam, że 160! Ale dziewczyny mają rację!!! 140...bo ja miałam 138 i gin powiedział, że ledwo uniknęłam powtórki :/
Witajcie
polaa
dobrze, że szybko zareagowaliście, teraz zdrowiej nam, odpoczywaj i oby więcej się nie powtórzyło, ja też jak lądowałam w szpitalu to o Maksiu od razu myślałam..Ja niestety nie mam tu takiej dobrej, dyspozycyjnej koleżanki więc u nas w razie emergency jest prawdziwa awaria i nie wiadomo co robić, najczęściej teściowa wsiada w auto i pędzi 500 km na ratunek
Wybaczcie że reszty nie będę komentować ale mam załamkę. Dziecko dziś już 4ty dzień antybiotyk będzie brało a gorączka i kaszel jak były tak są. Jak tylko kończy się działanie leku przeciwgorączkowego to temperatura od razu gwałtownie w górę. Do tego mi coś się pogorszyło, podejrzewam jakieś zapalenie zatoki albo coś, mam zapchaną jedną dziurę w nosie, gluty jak dam radę coś wysmarkać to zielone są jak żaba i z krwią i cała połowa głowy mnie napieprza, nie mogę kompletnie się ruszyć, a jak ruszam to boli głowa i pół twarzy aż po zęby. Chyba mnie czeka jeszcze wyprawa do pediatry i do mojego lekarza. Mąż na weekend musi wyjechać, zostaję sama, chora z chorym dzieckiem bez samochodu i z tak dużym brzuchem, że butów już sama nie mogę zawiązać. Nie chcę się włóczyć po przychodniach bo mam wrażenie, że tam jedna wielka zaraza.

ojej, nieciekawie. a w którym jest tyg?A ta moja koleżanka zaczęła wczoraj jeszcze plamić w szpitalu,narazie sytuacja opanowana,ale prawdopodobnie do rozwiązania zostanie w szpitalu bo to może być w każdej chwili,mała dostala sterydy na płucka, a tatuś przerażony dzwonił do mnie wieczorem czy mogłabym przyjść zobaczyć co mają i podpowiedzieć co on musi jeszcze kupić i spakować im torbę do szpitala dla małej. Także dziś muszę iść pomóc![]()
Biedactwodużo zdrówka dla Was!!!
swoją drogą to brak wizyt domowych mnie straszliwie dziwi
ojej, nieciekawie. a w którym jest tyg?