reklama

Czerwiec 2012

reklama
ja to pokazuje pomalowane paznokcie hhe jak nie jemu to komu ? ;)) a na powaznie to po co w ogole skarpety???

no bo jak przychodzę w butach i skarpetach to tylko buty zdejmuje :tak: skarpety zostają :-D

Termin porodu przesuną mi się na 23 maja !!
Milan waży już 3 kg. i jego wymiary odpowiadają już 37 tygodniowi ciąży.
Łożysko ok i wszystko inne.. oprócz ruchów. Za mało zdecydowanie .

a i mialam ktg - niezbyt dobry zapis wyszedł bo zadnego ruchu nie wykryło ... ale serduszko ok biło.
O kurcze! jak szybko!
Ale ja też coś czuje że mi gin powie w piątek że rodze wcześniej :szok:

noooooooooooo!! a ja się dziwię że chodzę jak pokraka jakaś jak kaczka rozjechana jakby mi walec d. przejechał :) nic dziwnego jak tam w środku taki klocek siedzi :)
:-D jak kaczka rozjechana mówisz ;-) sie uśmiałam :-D


Odkąd mam duży brzuch to mi sie dłuży ta ciąża :eek:
 
Ostatnia edycja:
Siedze sobie niedawno przy stole, stół przy oknie... i cos mi wali w parapet:eek: Niby deszcz pada ale to jakby ktos kamieniem walił ;/////
Raz drugi trzeci :eek:
Otworzyłam okno i wygladam nasłu****e...... i słysze ze ktos mnie woła i to chyba głos mojego męża :szok: Mało tego woła gdzies z góry, wystawiam głowe jak tylko moge (brzuch lezy na parapecie ;)) i szukam.
Nagle słysze - wejdz na góre i sie nie smiej:baffled:
He he no wiec niezle sie zaczyna... Okazao sie ze gamon wszedł dopokoju i zamknął zasoba drzwi - ktore swiezo obsadził, ale nie powkładał klamek hehe
 
Siedze sobie niedawno przy stole, stół przy oknie... i cos mi wali w parapet:eek: Niby deszcz pada ale to jakby ktos kamieniem walił ;/////
Raz drugi trzeci :eek:
Otworzyłam okno i wygladam nasłu****e...... i słysze ze ktos mnie woła i to chyba głos mojego męża :szok: Mało tego woła gdzies z góry, wystawiam głowe jak tylko moge (brzuch lezy na parapecie ;)) i szukam.
Nagle słysze - wejdz na góre i sie nie smiej:baffled:
He he no wiec niezle sie zaczyna... Okazao sie ze gamon wszedł dopokoju i zamknął zasoba drzwi - ktore swiezo obsadził, ale nie powkładał klamek hehe

:-D:-D:-D:-D
dobrze, ze uslyszalas;-)

ja jestem w 30 tyg jeszcze 10 i ciagle jestem na etapie chcialabym juz bo tez mi sie dluzy ale na to jeszcze zbyt wczesnie wiec tak naprawde nie chce teraz tylko chce juz czerwiec. Z drugiej strony mysle sobie, ze to ostatnie momenty, kiedy mozemy wyjsc na spacer ok 9 wieczorem itd. Ostatnio mysle o tym za kazdym razem gdy robimy cos takiego, wlasnie pozny, niespodziewany spacer, zakupy bez ograniczen czasowych, mozliwosc umowienia sie z kolezanka kiedy chce itd. Boje sie, ze to wszystko zginie bedzie mi zabrane.
Ja wiem, ze chce dziecko ale taka zmiana zyciowa zmusza do myslenia...:angry:
 
Ostatnia edycja:
Siedze sobie niedawno przy stole, stół przy oknie... i cos mi wali w parapet:eek: Niby deszcz pada ale to jakby ktos kamieniem walił ;/////
Raz drugi trzeci :eek:
Otworzyłam okno i wygladam nasłu****e...... i słysze ze ktos mnie woła i to chyba głos mojego męża :szok: Mało tego woła gdzies z góry, wystawiam głowe jak tylko moge (brzuch lezy na parapecie ;)) i szukam.
Nagle słysze - wejdz na góre i sie nie smiej:baffled:
He he no wiec niezle sie zaczyna... Okazao sie ze gamon wszedł dopokoju i zamknął zasoba drzwi - ktore swiezo obsadził, ale nie powkładał klamek hehe

Przepraszam, że śmieje sie z Twojego męża ale nie mogę sie powstrzymac :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry