Lena01
Fanka BB :)
no bardzo możliwe fujjTO byly winogrona nie hemoroidy hehe:-)
Ta masc kupilam w aptece bez recepty, ponoc samo smarowanie wazelina tez pomaga bo nawilza ale napewno nie leczy. Grunt to nie cisnac kupala i nie poczytywac na kibelku. A jak sie gnojki uczepia i nie znikna to tam pisali ze jest gumkowanie hemoroidow. Tego juz nie czytalam dalej ponoc drogie.
No zeby jeszcze czesac hemoroidy i upinac gumkamihahaha
jutro pójdę do apteki i niech mi babka coś poleci, hehehe wazeliny nawet nie mam
a pierwszy raz słysze o tym gumkowaniu ;oostatnio miewam częste bóle głowy :-(
hahaha
po porodzie będzie jeszcze gorzej, dlatego do szpitala zamierzam zaopatrzyć się w odpowiednie preparaty. Mi generalnie ginka poleciła Procto-glyvenol, ale AVENOC jest homeopatyczny, więc mam jakieś większe zaufanie, choć wiem, że procto na pewno pomógłby lepiej. Niestety po porodzie często problem zostaje. Wiele moich znajomych odkąd urodziły mają problemy hemoroidowe. Podobno kora dębu jest bardzo dobra na to. Kumpela zaparzała sobie i po ostygnięciu robiła okłady na rowek i pomagało:-)