Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Sunshine- Tobie jest za wygodnie po prostu wciazy , dlatego Ci się nie spieszy
Ja juz mam dosyć- jestem gruba i zaczynam juz dośc powaznie puchnąć- stopy i łydki po 50 minutowej jeżdzie autobusem mega spuchniete- ledwo doszłam z przystanku do domu...Wstydzę się chodzić z takimi łydami normalnie. Mam dwie pary ciazowych jeansów, ktore normalnie sa lużne w łydkach, ajak mi spuchną to robi się jak leginsyI chyba mi kolana tez puchną- myslicie ,ze to możliwe? Dłonie i mordka też juz spuchnięte....![]()
Ciekawe jak prztrwam upały majowe....chyba cała peknę- hahahahah
Ja chcę za 4 tygodnie urodzić!!!!!
do tego stanu juz sie przyzwyczailam i mniej wiecej wiem czego sie podziewac a jak to bedzie po porodzie tego nie wiem. Wy juz macie jedne dzieciaczki to tez inaczej

Planuję rodzinny, ale czy małzonek wyrwie sie z pracy ?????????
ykhm zjadlam ... cala tabliczke czekolady i nic.nie stresuj sie tak bo nam tu zaraz urodzisz. Usiadz zjedz cos slodkiego a zobaczysz ze zaraz sobie przypomnisz gdzie jest reszta
![]()
Dziewczyny a ja nie wiem co Wam tak predko do wczesniejszego porodu....jak mowicie o 2 tygodniach to ja jestem przerazona bo mam jeszcze tyle do zrobienia..... ja to bym chciala w terminie urodzic 31 maja ablo 4 czerwca ale nie wczesniej.....
Oczywiscie tez nie moge sie doczekac az mala usciskam i ucaluje ale wszystko w swoim czasie![]()

Muńka no to superplanujecie dziewczyny porod rodzinny czy raczej same?
oj dziewczyny jak mnie ten brzuch dzis napier.....masakra. juz niewiem co mam robic, meza nie ma corka spi a ja nie wytrzymuje. kapiel uspokaja troche i rozluznia te miesnie ale corka zaraz wstanie to na chwile nie mam po co wchodzic do wody. Muńka a tobie przeszlo? Ja dzis nie spie od 3 niedawno wrocilam bo mialam pare spraw do zalatwienia ale zeby sie mocno nachodzic to nie... samochodem bylam wiec kurde chyba sie nie przeforsowalam.... szlak mnie trafia bo z dzieckiem to trudno tak, nie isc na dwor ani nic tylko lezec w domu. ona tez potrebuje opieki....wrrrrrr jestem wnerwiona na maksa!