• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

Już całe nasze życie tak będzie wyglądało...strach, że coś nie tak...strach o poród...o pierwsze doby życia...o katar, gorączkę...pierwszy ząb...kolkę...szkołę...całe życie mamy przykichanie przestraszone ;D
no dokładnie całe życie bo nawet za kilkanaście lat będziemy sie martwić o nasze dzieci :) coraz częściej zastanawiam się czy P oby napewno sobie poradzi jak chce być przy mnie przy porodzie ehhh tyle obaw, niepewności kiedy to nastąpi masakra
 
reklama
heh gkvip - tez mial gdzie sie schować skubańczyk :PP zyje nadzieją ze wiecej sie nie pojawi ich... chcialabym sie jeszcze pokazac w stroju dwuczesciowym na plazy :/:(
 
Ja też mam taką nadzieje - teraz szukam 800zł na jego operację. Muszą mu zamknąć przeponę i przesunąć wątrobę z klatki piersiowej do jamy brzusznej.

brzmi nieciekawie i dość poważnie...trzymam kciuki za kociaka!!!

dziewczynki ja idę do szpitala,bo M. ma obłęd w oczach:-)
jakby co to poślę smska
trzymajcie kciuki;-)

&&&&&&

Coraz bardziej przekonuję się, że te pomiary z USG to tyko potrafią zestresować... Naprawdę kiedyś spokojniej kobiety przechodziły przez ciążę, nie było tyle poronień, a wszystko może siedzi po prostu w naszej psychice i jak tylko zajdziemy w ciąże to chodzimy poschizowane i mały organizm tego nie dźwiga.
malinka - rozumiem Twój niepokój bo sama troszkę miałam stresa jak po ostatnim badaniu okazało się ,że malutka ma troszkę mniejszy brzuszek niż powinna. Teraz już staram się o tym nie myśleć, bo jak piszą inne kobiety nic im dzieciom nie było. Poza tym zawsze brzuszek mógł być przyciśnięty i od razu inny wynik. Mam nadzieję, że na kolejnym badaniu nie będzie wielkiej różnicy, bo z pewnością będę spokojniejsza.
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki ja idę do szpitala,bo M. ma obłęd w oczach:-)
jakby co to poślę smska
trzymajcie kciuki;-)
kciukasy zacisniete;-)

heh gkvip - tez mial gdzie sie schować skubańczyk :PP zyje nadzieją ze wiecej sie nie pojawi ich... chcialabym sie jeszcze pokazac w stroju dwuczesciowym na plazy :/:(
W pierwszej ciazy rozstepy byly gora troszku ich sie pojawilo szczegolnie na udach i cycuchach :tak: za to zero celulitku, ale tym razem walke miedzy celulitkiem a rozstepami wygral celulitek i moje uda juz nie sa udami tylko jednym wielkim celulitkiem:tak:. Ale po wszystkim czy to z rozstepami czy celulitkiem na plaze i tak wylegne:-D chocby w stroju pletfonurka ale i tak wylegne:-D
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki ja idę do szpitala,bo M. ma obłęd w oczach:-)
jakby co to poślę smska
trzymajcie kciuki;-)

Oczywiście! Trzymamy! Dawaj znać!

kciukasy zacisniete;-)


W pierwszej ciazy rozstepy byly gora troszku ich sie pojawilo szczegolnie na udach i cycuchach :tak: za to zero celulitku, ale tym razem walke miedzy celulitkiem a rozstepami wygral celulitek i moje uda juz nie sa udami tylko jednym wielkim celulitkiem:tak:. Ale po wszystkim czy to z rozstepami czy celulitkiem na plaze i tak wylegne:-D

No baaaaa....hihi...ja się tak wstydzę moich ud, że nie wiem jak na porodówce się rozbiorę ;D Jak przyjdzie co do czego to pewnie nawet o tym nie pomyślę z bólu ;D

(proszę się o jeża)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry