reklama

Czerwiec 2012

reklama
carla gratulacje i trzymam kciuki :D


w ogole to czesc dziewczyny, dawno nie nadrabialam ale mam totalny nieogar po powrocie do domu :)
jasiu jest przeslodki, glownie to spi, placze jak go przebieram i jak jest glodny, czasem go brzuch zaboli ale ogolnie na razie odpukac problemow z nim nie mam.
maz caly czas konczy remont, wiec zostalismy na kawalerce i spimy we trojke na sofie na ktorej rowniez karmie przewijam i robie wszystko inne... troszke hardkor, ale jest nadzieja ze w weekend sie przeniesiemy bo juz tylko dwie sciany do pomalowania zostaly i meble do skrecenia. no i jakies tam *******ki typu lampy tapety cokoly. nie moge sie doczekac bo troche mnie meczy to gniezdzenie w kawalerce nie mowiac ze maly nie ma swojego miejsca...

dzis sciagneli mi szwy, czuje sie ok, nic nie boli, troche rana ciagnie ale da sie funkcjonowac. plecy mnie bola strasznie ale to pewnie od tego calodziennego egzystowania z malym na sofie.

gratuluje wszystkim nowym mamom i trzymam kciuki za te co ciagle czekaja :) nie bojcie sie, nawet jak porod trwa 15 godzin to i tak sie nie pamieta tydzien pozniej zadnego bolu :-)
postaram sie czesciej zagladac!
 
Ostatnia edycja:
Pozmywałam po obiedzie...mamy zamiar jeszcze lukąć mecza...choć skurcze już bywają nieznośne...pod prysznic mi się nie chce...przecież i tak się zaraz spocę ;D
 
reklama
Witam ;))))
Przeglad orumzaczelam od wiesci ze szpitala i powiem Wam szczerze ze az mnie ciary przeszły... Kurcze i jaos tak szkoda mi sie zrobiło, ze t nasze forum to juz jakby PO sie zrobiło :sorry:

Tak miałam dosc juz ciazy a teraz jak siedze z Wami bez brzuszka to jakos mi tu dziwnie :confused2: (tzn brzuch to ja jeszcze mam;-):zawstydzona/y:)




To kto jeszcze został na placu boju????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry