• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

reklama
hej dziwczynki,
nie pisałam ale podczytuję. mam trochę ciężkawą sytuację w domu, w piątek zmarł mój wujek, który mieszkał w mieszkaniu obok, generalnie bliska osoba. i jakoś tak brak nastroju. jutro pogrzeb a ja chyba nie pójdę, u nas straszne upały i chyba nie dam rady. poza tym na 12 mam na ktg jechać, nie wiem czy mnie zostawia czy nie. miałam nadziej, że jutro urodzę ale jakoś objawów brak. okropnie bolą mnie plecy...

pozdrawiam
 
mamuśki, co to mogło być? wczoraj przez jakiś czas Nadia miała, ale dziś już nie...
IMG_0607.jpg
 
Bąblik współczuję!
Mamina/Asik dziwneeee! Tak idzie, że się podpina wypowiedź? :szok:

My wczoraj od 10 do 16 mieliśmy dalszy ciąg przeprowadzki: pakowanie w starym i noszenie i rozpakowywanie w nowym mieszkaniu - pokój Krzysia wysprzątany, umeblowany i wszystko poukładane - drzwi zamknięte i teraz czeka na przybycie Najważniejszej osoby :-)
Cały dzień coś robiła: a to sprzątałam łazienkę, a to to rozpakowywałam rzeczy w sypialni i salonie, myłam schody i coooo i nic: moje Dziecko nie zlitowało się nad Matką bo cierpi i nadal siedzi w brzuszku! Szok :szok:
Jedyne co to miałam uczucie jakby ktoś mnie poturbował - taki ból całego ciała!
Najważniejsze, że domek praktycznie gotowy do wnoszenia reszty gratów - jedynie kuchnie skończą w środę i dopiero wtedy będzie do sprzątania! Ech! Musi sobie mój Małżonek sam poradzić.

Ja dziś zamierzam popakować wszystko co się da i co się nie przyda M przez najbliższe dni bo w piątek i tak ostatecznie wszytko przenosi! Posprzątam jak najwięcej aby nowi lokatorzy mieli czysto a M mniej roboty.
O 13 wybywam na KTG i ostatnią już wizytę w przychodni :-D i albo zostanę albo wracam na ostatnią noc do domu! Obym mogła zostać bo upał ma być straszny i nie chce mi się jeździć w te i w te!

To tyle ode mnie na ten moment: odezwę się przed wyjściem z domku :-)
 
reklama
hej ja mam dzisiaj ciężki dzień bo 3 godzinny egzamin - pierwszy raz zostawiam dziecko :-D cycki to podczas tego egzaminu mi eksploduja zapewne i cała się przemoczę :baffled: ale cóż mus to mus, za 2 dni znowu egzamin ale ja nic nie umiem niestety nie dałam rady się przygotować ide o tak o zeby zoabczyc co jest a poprawke pewnie bede zdawac za rok no cóż trudno świat sie nie zawali jak ja zawale jeden egzamin w zyciu ;p
Ciekawa jestem która z Pań sie dzisiaj planuje rozpakować? :-)



Ale jaja z tym postem od Maminej który pisała Asik :D haha.


Iwon przy zachłyśnięciu najpierw podnoszę dziecko kładąc jego główkę na ramieniu i klepię ze sporą siłą po plecach jak nie działa to kładę na swoich kolanach brzuszkiem do nóg głową w dół i klepię , można też położyć na boku i klepać ale u nas i tak wczoraj pomogło jedynie mocne wstrząśnięcie nim bardzo mocne trzymając dziecko jedynie pod pachami ......


Bąblik współczuje (*)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry