reklama

Czerwiec 2012

reklama
Ehh na mnie to nic nie działa... nawet sex... pff
ale za to jak relaksuje :D
u nas też nie działa, ale nie relaksuje :no: jak w czwartek udało mi się męża namówić to bolało jak cholera
przed mówię do niego tylko się postaraj, a nie urzędowo się do tego zabieraj, ale w trakcie zmieniłam zdanie i go pośpieszałam, tak bolało niestety:-(

No długo prawie 3tyg w szpitalu na wtorek 19.06 miałam już planowaną cesarke i cud, ze młody zaczął się dobijać w nocy z niedzieli na poniedziałek, bo we wtorek nie wiem co by było, ale nie myślę o tym całe szczęście, ze skończyło się dobrze. Jak dojdę do siebie to opiszę w wieściach z porodówki.

czyli udało się SN??
 
Jest kupa!!! Wczoraj wieczorem zrobiła i to w momencie przewijania. Była ogromna i po niej była tak głodna , że musiałam ją karmć 4 godziny! Ale potem spała pieknie w nocy. Teraz już od godziny leży w łóżeczku z otwartymi oczkami i macha sobie rączkami.

W nocy cały czas ją mamy w łóżku. Jakos tak pewniej się czuję.
Zastanawim się kiedy po raz pierwszy iść z nia na spacer. Tydzień poporodzie już można czy jeszcze czekać ?
 
Kamila - ja bym chętnie urodziła, ale Monika chyba nie podziela mojego entuzjazmu ;P

Zaza - to współczuję! :sorry: Ja się za to bardzo zrelaksowałam :rofl2: Od zawsze uwielbiam sex z moim i nigdy nic mi nie przeszkadzało, żadnego dyskomfortu. Ale może przez to nie działa jako wywoływacz porodu :-D że za często i organizm przyzwyczajony :-D:-D:-D

Zaza - wszystkiego najlepszego :D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sto lat Zaza!!

W Krakowie za to zero słońca ale zrobio się chłodniej więc w domu przyjemniej. ZAczynam właśnie kurację antycelulitowa. Już kilka dni po porodzie różnica jest ogromna ale coś tam jeszcze na udach zostało wiec smaruje :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry