• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

Hej,
Rysica - mój od kuchni zawsze trzymał sie z daleka. Jak byłam w ciązy i mała miala miesiąc to zaczął gotować. Ale ja musiałam stać i mówic co po kolei. Jak zapowiedziami daj łyżkę śmietany to łyżka odmierzał. Teraz juz na oko robi. I sam wpadnie czasem na to co ugotować.

Aylin - a ile pieluch w paczce??

ja 3 kupuje. 70 jest. W tamtym tygodniu ambitnie kupilam 4 ale do 4 to u nas jeszcze dluuuuga droga.


zaza mój te wafelki wcinał przez kilka dni a od 2 dni nie chce ani tego ani chrupka i nie wiem czyżby ząbki 4?
A co do pampersów to mi położna mówiła,że one mają w sobie taki środek chemiczny uzależniający i jak się dłuzszy czas ich używa to większość dzieci nie może potem przejść na inne pieluszki i to wcale nie musi być wina dady.
Ja używam pampersów z racji tego,że mam wejście i za 82 szt płacę 38 zł ale mimo wszystko jedną lub 2 dziennie zakładam dady lub rossmanowskie i nie mamy problemów.

A uzywała któraś może lidlowskich pieluszek????????????????????????????????????????

fajna cena za pampki.
Ja miałam pół paczki lidlowaskich. Taka dada tylko z lidla. Całkiem nie głupie. Ale przy moim sikaczu na noc odpadają.
 
reklama
Dzień doberek!

Powoli moje objawy PMS (mam nadzieję, że to PMS), zaczynają mnie przerażać! Nocka była co prawda beznadziejna, bo mąż wchodząc o 1.00 do łóżka obudził Gabi i walczyłam z nią do 3.00, a może nawet dłużej, ale jak się obudziłam, to myślałam, że zemdleje, tak mi było słabo. Czułam się, jakby krew odpłynęła mi ze wszystkich części ciała i najlepsze jest to, że w pozycji siedzącej, nie stojącej. Poszłam od razu do męża, (bo rano przejął Gabrysię), żeby w razie czego paść przy nim, no ale poleżałam i przeszło. To znaczy nie do końca, bo nadal jestem trochę osłabiona i skołowana. Najlepsze, że póki co @ brak, ale lekkie ściąganie w dole brzucha też przez moment czułam :no:
Muszę w końcu spiąć tyłek i iść do lekarza, po skierowanie na badania. Może jestem niedowitaminizowana:confused::-) ehh...najgorsze, jakbym była sama z G w takim momencie!!! Właśnie tego się najbardziej boję. Poza tym od razu mam takie myśli, że w razie czego, to nie wyobrażam sobie iść do szpitala i zostawić Gabi, chyba bym zwariowała bez niej!!! Czy to tylko ja mam takie straszne myśli?????

A jednak zajrzałam :-p

Byliśmy w kinie na Sępie, film nawet, nawet. Dawno sie nie zdarzyło że nie żałowałam wydanych pieniędzy na kino :tak:. Jak ktoś nie oglądał to polecam.
Po kinie pojechaliśmy z małą na pogotowie. Okazało się że ma wirusowe zapalenie gardła. Podałam jej jeszcze dziś nifuroksazyt. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej bo dziś było 8 brzydkich kup. Dr na pogotowiu stwierdziła że na zęby jeszcze nie przyszła pora, ba nawet się nie zanosi...

ojojoj, zdrówka!!!

Muńka - a gdzie Ty masz najbliższe Tesco? Chyba na Kabatach, nie? ja to jestem happy, że Pruszków ma Tesco niedaleko, w Piastowie, i do Janek blisko :D a tam Ikea :D w sumie to jak się na autostradę poleci to 10 minut i Wola Park blisko ;)

i współczuję objawów PMS...

W związku z tą przyjaciółką męża, to powiem Ci, że ja to czasami nawet chciałabym mieć powód do zazdrości o męża :-D wiem, że to by na pewno poprawiło relacje, choć są super ;-):-D ale więcej pikanterii nigdy dość!;-)

A tesco mam własnie najbliżej na Kabatach. (:


Hej,

Nic nie nadrobilam ale się chociaż przywitam ;-)

Pozdrowionka dla Wszystkich i buziaki dla Maluszków :-)

Od jutra postaram się "wbic" na nowo

Fajno, że się odezwałaś, bo wchodziłam z myślą, że dawno się nie odzywałaś i chciałam Cię wywołać :-)
 
Ostatnia edycja:
Rysica dzięki!!!! ale ja z tych co muszą wszystko sami zobaczyć i wybrać, bo się zastanawiam czasami godzinami:zawstydzona/y:

Muńka do lekarza marsz natychmiast !!!

my własnie wróciliśmy ze spaceru, ręce mam czerwone jak buraczki - tak mi zmarzły:szok: Sergiusz marudził w wózku i tata go nosił na rączkach, chyba się odzwyczaił od spacerów, bo dawno nie byliśmy :zawstydzona/y:
 
z
A co do pampersów to mi położna mówiła,że one mają w sobie taki środek chemiczny uzależniający i jak się dłuzszy czas ich używa to większość dzieci nie może potem przejść na inne pieluszki i to wcale nie musi być wina dady.
Ja używam pampersów z racji tego,że mam wejście i za 82 szt płacę 38 zł ale mimo wszystko jedną lub 2 dziennie zakładam dady lub rossmanowskie i nie mamy problemów.

A uzywała któraś może lidlowskich pieluszek????????????????????????????????????????
Tez o tym słyszałam i używałam cały czas pampersów i w dzień czasami hagisy raz miałam dady, a teraz mamy rossmanowe i jesteśmy zadowoleni :)

Dziś na obiadku mieliśmy gości, a potem ponad 2godzinny spacerek więc dzień miło zleciał :)

Muńka Ty kochana zasuwaj do lekarza, bo może teraz Ci tylko jakiś witamin brakuje i szybko je dostarczysz, a gorzej będzie jak tego nie zrobisz i gdzieś zasłabniesz.

Ja też często myślałam co bym zrobiła gdyby mi się coś stało, a A z nikim nie zostaje i taki cyckowy jest niby to fajne, ale z drugiej strony czy dobre hmmm.....

Co do przyjaźni ja "miałam" przyjaciela Portugalczyka i było fajnie dopóki nie dawał mi dziwnych propozycji masażu itp. :/ jego żona jest moją koleżanką.
 
Rysica na gardło to nic jej nie przepisała. Teraz śpi ale jak wstanie to sprawdzę ulotke bo mam tantum verde i najwyżej jej zaaplikuję. Dziś od rana były dwie większe zielono rzadkie kupy i później w międzyczasie takie 3 kleksy. Dupcia jej się strasznie odparzyła :-( smarujemy na zmianę tormentiolem, sudocremem, mąka ziemniaczaną i bepanthenem. Płakusia przy przebieraniu, pewnie szczypie ją strasznie, zaczęłam ją podmywać wodą i wacikami.
No ale jest jeden plus właśnie mija 24h jak ustąpiła gorączka.
 
U nas dziś ważny moment, bo zmieniliśmy gondolę na spacerówkę :-D:-D przechowywali nam ją brat z żoną, bo mają dużo miejsca i dziś ją przywieźli. Jak się będę dobrze czuła to jutro pierwszy spacerek:-) Szkoda, że zapomniałam, że ona jest dobrze zabezpieczona przed zimnem, bo ma na siedzeniu na całej długości cieplutki wkład i można ją prawie całkowicie osłonić, bo bym już wcześniej zrezygnowała z gondoli. No, ale nic, zima jeszcze się nie skończyła;-)

Rysica na gardło to nic jej nie przepisała. Teraz śpi ale jak wstanie to sprawdzę ulotke bo mam tantum verde i najwyżej jej zaaplikuję. Dziś od rana były dwie większe zielono rzadkie kupy i później w międzyczasie takie 3 kleksy. Dupcia jej się strasznie odparzyła :-( smarujemy na zmianę tormentiolem, sudocremem, mąka ziemniaczaną i bepanthenem. Płakusia przy przebieraniu, pewnie szczypie ją strasznie, zaczęłam ją podmywać wodą i wacikami.
No ale jest jeden plus właśnie mija 24h jak ustąpiła gorączka.

Powinny pomóc te specyfiki, no i woda też.

Ja od urodzenia Gabi, chusteczki mokre używam tylko na wyjściach, a w domu od zawsze waciki i wodę.

hatszept - where are you???? pewnie weekend poświęcasz rodzinie, skoro w tygodniu tyle pracy!! A już masz z głowy, czy przyszły tydzień znów się ciężki zapowiada??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry