Rysica
Mama Szymusia i Monisi :)
Aylin - no to moja sobie nic nie daje zrobić przy nosie, ani psiknąć, ani ściągnąć, wszystko na siłę, i z dzikim wrzaskiem.......
Kasieńka - jak się daje tylko na noc to można tydzień stosować nasivin. Ja w dzień psikam Euphorbium
kupiłam też Sinus-Pax homeopatyczny na katar - siostra mi poleciła, i wapno na obkurczenie śluzówki.
Nocka lepiej, wstawałam ok 3 i 4 ale na chwilę już, żeby Monikę położyć i dać pieluszkę, suma sumarum wstałyśmy o 6 - także już znacznie lepiej. Za to jak wstała, to miałam wrażenie , że katarem ma zatkane wszystko - nos, zatoki, gardło - no wszystko, odkasływała strasznie, a po odciągnięciu było jeszcze gorzej, dopiero po drugim jakoś poszło. Teraz jej co chwila cieknie z nosa - dobrze, niech się samo oczyszcza. chociaż teraz to tak naprawdę śpi.
Kasieńka - jak się daje tylko na noc to można tydzień stosować nasivin. Ja w dzień psikam Euphorbium
kupiłam też Sinus-Pax homeopatyczny na katar - siostra mi poleciła, i wapno na obkurczenie śluzówki.
Nocka lepiej, wstawałam ok 3 i 4 ale na chwilę już, żeby Monikę położyć i dać pieluszkę, suma sumarum wstałyśmy o 6 - także już znacznie lepiej. Za to jak wstała, to miałam wrażenie , że katarem ma zatkane wszystko - nos, zatoki, gardło - no wszystko, odkasływała strasznie, a po odciągnięciu było jeszcze gorzej, dopiero po drugim jakoś poszło. Teraz jej co chwila cieknie z nosa - dobrze, niech się samo oczyszcza. chociaż teraz to tak naprawdę śpi.
Nawet nie wiem o co pytac, nie mam pojecia jak to wyglada..... Trzymajcie kciuki prosze :-)
ja kciuki trzymalalm ale przez ten upadek zapomnialam napisac
A Sinus-Pax i Sinupret to to samo?
musial paluszek smacznie wygladac
dobrze ze juz w nocy jest troszke lepiej 
). Mam nadzieje, ze najpozniej w drugiej polowie kwietnia zawitam do Pl. Az mi sie plakac chce jak o tym pomysle. Ze szczescia oczywiscie. (achhh te hormonki przed @
)