• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

reklama
Aylin - tak klima w pracy super sprawa, tylko potem ten szok jak sie wychodzi na zewnątrz:-D
Alijenka- przez ostatnie lata wrzesień był bardzo ciepły, więc sandałki nie powinny się zmarnować:-)
No po Biedronce to za długo nie pospacerujesz, bo jeszcze pomyslą ze coś kombinujesz;-):-D:-D:-D
 
Aylin chociaż masz centra handlowe u mnie tylko biedronka i intermarche :-p:-p:-p:-p


kurdę muszę małej kupić sandały i nie wiem czy jeszcze się opłaca ????

Opłaca - masz ostatnie wyprzedaże a we wrześniu jeszcze mozna chodzić w sandałkach - ba w październiku (20) było u nas 22 stopnie. Byłam wczoraj w smyku i kupiłam za 10 zł młodej majteczki od stroju kąpielowego. Zamiast pampersiaka do pływania na wakacje bedzie.
Jadą z babcią na tydzień wiec zamiast w tej ceracie do pływania beddzie w materiałowych :)

Kolezanka przywiozła mi dziś 10 kg ogórków :) romantyczny wieczór mam zapewniony.... hehe :) z jednej strony chciałabym ja zamordować a z drugiej super bo dziec korniszony i kiszone uwielbia. Tylko roboty bede troszke miała.

W ogóle mam dzis latane, kupić materiał na sukienkę, wpaść do krawcowej, następnie zawieźć mamie ogórasy (niech też się pomęczy) i dogadac jutrzejsze farbowanie włosów. Cudo nie dzień
 
Aylin u nas opoznienie o miesiac moze byc opoznieniem o rok :) do kolejnych wakacji bo jednak w zlobku to roche inaczej ... tak z pneumo czekalismy pol roku na druga dawke bo ciagle cos wyskakiwalo ;|

Kasia.natka ja nie bede miec transportu niestety

Andzia ja przy klimie przez poltora miecha sie z kaszlu nie moglam wyleczyc :)

Maćku moj tez zywe srebro :P

Alijenka moj tez gryzl poki nie zaczelam udawac po ugryzieniu ze placze ... od tamtej pory przestal :D
 
Alijenka pewnie, ze kupuj jeszcze sandalki, przydadzą sie :tak: A jak nie to będziesz miała w przyszłym roku ;-)

Wlasnie mam chwile dla siebie, Wojtek śpi a Kuba z siostra malują farbami :tak:
Popopoludniu jadę z Nimi do parku, niech pobiegaja trochę.
U nas upałów nie ma, ale jest bardzo ciepło tylko co po chwile słońce nam znika. Mam nadzieje, ze padać nie bedzie :)
 
Ledwo żyję. Zaliczyłam dzisiaj z młodym fryzjera. Ryczał jak opętany. Potem rozwył się jak do samochodu go wsadzałam i aż jakaś baba z bloku zaczęła się drzeć co ja robię temu dziecku. No myślałam że wyjdę z siebie. A naprawdę opanowana byłam, czekałam aż się wypłacze, ale nie przechodziło mu. Dopiero jak go wyjęłam, zaniosłam na plac zabaw, trochę tam postał (nic więcej nie robił tylko stał) wróciliśmy do samochodu i się udało wrócić.
Teraz tylko czekam na wizytę opieki społecznej bo jak ta stara flądra spisała numery rejestracyjne to będzie jazda. Po cichu liczę, że ślepa była.
Teraz księciunio śpi. Okno zamknęłam bo pewno zaraz zacznie syrena wyć bo to "ich godzina".

Dobra spadam chatę ogarnąć bo mam syf. Obiadu nie gotuję, za gorąco na jedzenie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry