Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Musicie mi to wybaczyć, ale nic nikomu nie odpiszę![]()
5min temu miałam telefon i " aga mogę do Ciebie przyjechać i chciałbym zostać na noc byśmy spędzili ją tak jak kiedyś"czyli na graniu i oglądaniu śmiesznych bajek
oczywiście nie musze pisać, ze był to Max i będzi po 13tej, a ja rano wzięłam się za generalne porządki i w domu mam jakby tajfun przeleciał
No nic wyprawiam młodego z babcią zaraz na zakupy i biorę się do roboty
Buziaki
jak ja się ciesze :-)![]()
suuuper!! Niesamowita więź!Poza tym to dziewczyna brata L mnie zaczyna irytowac. Mowilam jej, ze przylatuje, ze mam 15 kg bagazu na mnie i na mlodego (wiec nie za wiele). Mowilam tez, ze kazalam wszystko kupic tacie (mleko, kaszki, herbatki, pampery itd) - czyt nie mam miejsca w bagazu. Poprosila o czapeczke dla corki - ok czapeczka duzo miejsca nie zajmie. Pozniej 2 pary dresow - no oki jakos upchne. Teraz chce kurtke dla siebie i dla facetaNie kupie, nie ma bata - musialabym chyba w tylku przewiezc.




Hej Dziewczyny :-)
Ja sie tylko przywitam bo normalnie wstyd, ze nie mam czasu tu wejść odkąd wróciłam :-( Ale nie czytałam Was bo nie mam siły, chorobsko mnie rozłożyło, wybaczcie a co najgorsze Wojtek sie zaraził. Kaszlal pol nocy. Zawsze ze mną choruje a Kuba nigdy. Skubaniec mało co choruje, czasami w domu ja maz i Wojtek chorzy a Kubie nic nie jest.
hahahhaa aga najpierw myslalam ze to jakas seksualna propozycjasuper!
Hehe, a co Wy głodne, ze macie takie myśliAga - super. Mysli miałam podobne do Josie, a jak doczytałąm że to Max to parsknęłam smiechem. Udanej zabawy.
Właśnie miałam pytać czy nie przywiozłabyś mi kołdry puchowej, bo u nas takich nie ma, a ja z lotniska odbioręPoza tym to dziewczyna brata L mnie zaczyna irytowac. Mowilam jej, ze przylatuje, ze mam 15 kg bagazu na mnie i na mlodego (wiec nie za wiele). Mowilam tez, ze kazalam wszystko kupic tacie (mleko, kaszki, herbatki, pampery itd) - czyt nie mam miejsca w bagazu. Poprosila o czapeczke dla corki - ok czapeczka duzo miejsca nie zajmie. Pozniej 2 pary dresow - no oki jakos upchne. Teraz chce kurtke dla siebie i dla facetaNie kupie, nie ma bata - musialabym chyba w tylku przewiezc.




No przynajmniej jedna ......jak tylko przeczytałam pierwsze zdanie, to wiedziałam o kim piszeszsuuuper!! Niesamowita więź!
Cały poniedziałek siedziałam z bąblem, bo M. wrócił dopiero około 21-szej, a wczoraj po pracy pojechał na drobne zakupy, więc znów ja + dzieci. J. zaczął najpierw delikatnie zawodzić, a potem już nie było innej opcji, jak tylko noszenie na rękach. Inaczej wrzask
Mój wkurz osiągnął apogeum do tego stopnia, że kiedy M. wrócił zostawiłam mu dzieciaki, zamknęłam się w sypialni i poszłam spać! Kiedy się obudziłam o 19-tej dzieci były już wykąpane, po kolacji, w kuchni naczynia ogarnięte, a młody grzeczniutki i spokojny jak aniołek
Oczywiście później mój luby strzelił mi mały wykład, jakie należy mieć podejście do dziecia
Ech, tyle lat po ślubie, dwójka wspólnych dzieci, a on nadal nie potrafi czasem zakumać, że dziecko zupełnie inaczej zachowuje się przy ojcu, a inaczej przy matce. Moje syny to już w ogóle są "miszczami" szantażowania mnie swoją rozpaczą 
