reklama

Czerwiec 2012

Aylin - biedna Tyśka!! Zdrówka dla niej!!!

Kasiekz - ognisko!!!!!! Mmmmmmm....

Zaza - fajowe są takie spotkania! Mi się marzy takie spotkanie z ekipą ze studiów.

Wróciliśmy od rodzinki o 17.00 i od tej godziny G śpi. Padła w drodze, myślałam, że to tylko drzemka, ale w końcu przewinęłam ją i nakarmiłam na śpiochu i dalej śpi - ciekawe o której pobudka.
 
reklama
Aylin wspolczuje, zdrowka dla tysi! U nas sytuacja opanowana, rano dalam tylko sambucol ale caly dzien nic sie nie dzialo:) no i na kolacje na rozgrzewke wczoraj jadl zupe cebulowa. Balam sie ze go brzuch rozboli ale nic sie nie dzialo
jutro rano jedziemy wiec na tydzien do tesciow - bez tatusia:) a tatus dojedzie za tydzien i nad to morze jak sie uda. Po drodze we wroclawiu chce wjechac do kolezanki na caly dzien bo sie dawno nie widzialysmy. Namowila mnie zebym zostala na noc. Po czym dzwoni tesciowa i wielce zmartwiona ze jeszcze nie wyjechalismy a przeciez mowilam jej w piatek ze weekend zostajemy w domu. I jak jeszcze uslyszala ze zamiast poniedzialek wieczor to bedziemy wtorek rano to juz w ogole cisnienie mi przylozyla ze jak to, i "ale to juz musisz na 100% byc rano bo wiesz ja tu czekam". Boszzz jak ja nie znosze tej jej natarczywosci!!!! A najgorsze ze niby tak czeka czeka a pozniej kosciolek z rana, caly dzien w kuchni, kosciolek wieczorem i jak z mlodym spedzi pol godziny w ciagu dnia to jest szal.... No juz mam nerwa ze tam jade. Ale pewnie bedzie super, mlody pobiega po trawce, pojdziemy zwierzatka i traktory ogladac, rowerek ma byc we wtorek:)

Macku aga a czy tym rowerem po polnych da rade czy raczej asfalt?
 
josie - oooo, no to cwaniak Twoj m - Ciebie wysyla do mamuski a sam daje noge :-p Za Chiny Ludowe nie chcialabym spedzic chocby sekundy z tesciowa bez m - brr :szok:

Aylin - biedna Tyska, niech sie kuruje!

agaundpestka - ze spaniem bz - raz lepiej, raz gorzej, od 3 do 6 pobudek/noc, czasem wystarczy 5minut, czasem 2godziny zeby zasnal (przy kazdej piobudce) :zawstydzona/y:

My dzis tez bylismy w ogrodku - po drzemce, ktorej nie bylo :sorry2:Hitem byla wygrzewajaca sie jaszczurka :-) Chyba z 6 wiader gwaizdnicy wyrzucilismy na kompost, rany jak sie ten badziew szybko namnaza :szok:
 
Hej

Padam dziś. Rano sama zaliczałam shoping bo na jeansy polowalam a potem wszystko w biegu robiłam.

Młody w piątek miał humor jęczący za to w weekend powalal nas uśmiechem cały czas.
Niestety noce tak jak u aronii też u nas nieciekawie. Nie budzi się ale krzyczy przez sen. Zaczyna koncert ok 1:30 i tak nadaje co 20 minut do 5-6. Nie idzie się.wyspać. Wstaje jak skowronek szczęśliwy o 8:30 a ja jak zombie wygladam.
Coraz.częściej nie śpi tez w dzień a jak zasnie to maks na 50 minut. Więc te nocne cyrki na pewno nie z nadmiaru snu. Zębów nowych też nie widać. Miejsca na trójki nawet czerwone nie są.
Nie wiem o co kaman ale nie daje.już rady i o 5 zawsze K budze aby tam poszedł bo ja nie mam siły ruszyć nogą.

Aylin zdrowia dlaTysi.

Kasiek jak ognisko?

Josie udanego wyjazdu. Współczuję tygodnia z teściową.. Ja wczoraj że swoją godziny nie wytrzymałam i poszłam do kościoła......wolałam się pomodlić niż zacząć bluzgac gdy słyszałam jej teksty do Sz: Szymus tamuj jest ptaszek, tamuj pójdź, tamuj siadaj......
Że nie wspomnę o zmuszaniu do konkretnych zabaw.np Szymek ma kolejkę plastikową z wagonikami. I jej nie ciągnie za ciuchcię tylko pcha za wagon ostatni. Tak jak to robi z samochodami. Uważam że sam dojdzie do tego że inaczej będzie wygodniej i tyle. A ta intensywnie go poprawia. Ale się na niąwkurzał że zabawę mu przerywa.hihihihi. Nie da sobie w kaszę dmuchać.

To na tyle bo na oczy nie widzę już.
 
reklama
mlodak a co to znaczy tamuj??


dziewczyny oj tak jedyne sluszne radio gra od rana do wieczora, komorki maja w tej sieci rydzykowej, i oczywiscie tv trwam o ktora dzielnie walczyli na marszach w warszawie (pisalam jak janek sie urodzil i tesciowa przyjechala go zobaczyc pierwszy raz i myslalam ze zostanie do weekendu a ona po dwoch dniach juz sie zmyla bo jechala na ten marsz wlasnie :-D nie zebym sie tym zmartwila...

do kosciola chodzi raz/dwa razy dziennie/ czasem rzadziej, w zaleznosci od kalendarza koscielnego, ale ogolnie czesto bo jest w jakichs rozach rozancowych i pomaga kwiaty ukladac i jeszcze jakas kronike parafii prowadzi... duzo by gadac:dry: no ale ogolnie dobra z niej kobieta tylko strasznie napastliwa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry