reklama

Czerwiec 2013

Ja również witam się zimowo z pracy:-)
Witam nowe dziewczyny-zdrowej ciąży życzę.
Kurtkę kupiłam,taki płaszczyk czarny, z kapturem i paskiem. Myślę ze jeszcze pare miesięcy spokojnie pochodzę w nim..Butów jeszcze nie kupiłam płaskich więc dziś przyszłam w obcasach.
Ja czuję się dobrze. Synek troszkę ma katarek, za długo biegał po śniegu.
Miłego dnia, jutro prawie koniec tygodnia, bo w czwartek wolne:-).
 
reklama
Cześć Dziewczęta!
Witam się z rańca. Moje dziewczyny już nie śpią, niestety od godziny:sorry2:.
A ja mam powazny dylemat- chcemy sprzedać mieszkanie i mamy kupca- moja dobrą kolezankę:sorry2:. Nie lubię takich sytuacji. Muszę dziś ustalić i podać jej cenę- masakra. Zwłaszcza, że mieszkanie mamy w kredycie, więc bardzo nam zależy,żeby je sprzedać jak najdrożej, a z drugiej strony oni sa w trudnej sytuacji.
 
Dmuchawiec to jest odwieczny problem sprzedaży czegokolwiek znajomym. Dlatego ja wyznaję zasadę, że nic znajomym. Bo potem są myśli - a może za dużo wzięłam, ale mi samej tak dużo nie wyszło bo potrzebuje więcej. Myślę, że powinnaś dać taką cenę, abyś ty miała dobrze. Niestety ale w kryzysie trzeba patrzeć na siebie.
 
Ustawiałam sobie suwaczek, więc teraz widzę że zaraz wejdę w 8 tydzień i zaraz skończę II miesiąc, wiec jeszcze tylko 7 i już:
Co do kotów to faktycznie, nie zbliżać się do tych co hasają po dworze.
Ja mam też koty ale nie wychodzą wiec czuję się z nimi bezpieczna. Fakt nie zawracam sobie głowy toxo ponieważ w dzieciństwie ją przeszłam i już drugi raz nie zachoruję.


Witaj , ja też przechodziłam Toxo i Cytomegalię i byłam ostatnio u lekarza i powiedział , że na miom miejscu bo zrobił jeszcze raz te badania ,żeby być spokojnym....( też myślałam , że jak już chorowałam to nie mogę się zarazić ):baffled:

Witam wszystkie nowe mamusie:-) spokojnej ciąży....

Zmykam do pracy , miłego dnia
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny niech mnie któraś w dupę kopnie bo zaczynam wymyślać. Wczoraj wieczorem bolał mnie brzuch ale tak nad pępkiem, jakby żołądek, jakaś zgaga. Od dwóch dni wymiotowałam rano a dzisiaj już nie.
Naprawdę się martwie :(
 
Witam;-)
Ja juz mam wolne do końca tygodnia, wziełam sobie urlop jak była okazja. W pracy nic nie mówiłam zreszta w rodzinie też nie, wie tylko mąż i przyjaciółka. Stwierdziłam ze powiem teraz po wizycie u lekarza (17.11) jak bedzie wszystko ok. Ja mam wilczy apetyt i tylko czasami mnie muli, poza tym ok. Tylko szybko sie mecze i to mnie troche denerwuje. A skoro mam wolne to mam strasznego lenia. Na dzis zaplanowałam zaprawić buraczki ale jakos checi brak:wściekła/y: miłego dzionka:-)
 
reklama
Hej dziewczyny,


Witam się tylko i zaraz zmykam szykować się do lekarza. Wizyta na 12.15. Niestety dziś rano znów miałam krwawienie. Bardzo się martwię.

Trzymajcie proszę kciuki za naszą Kochaną Kijaneczkę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry