Kingusia91
Fanka BB :)
Dzień dobry.
U nas też nocka tragiczna, tak jak u Teri. Laura zdrowa ale popłakiwała przez sen co chwilę :-( to chyba przez pełnie która była w sobotę.
Pisałam już wczoraj na fb że mamy kolejne 2 ząbki i myślałam że w końcu wrócą spokojne noce ale spokojne były tylko dwie...
Sprzedałam wczoraj naszą karuzelę i mam zamiar za to kupić Laurze coś innego... może stoliczek edukacyjny
Korba dziwne z tym refluksem... Laura do tej pory bardzo ulewa gdyby nie nutriton
żadnych badań nie miała ale nawet jeśli ma refluks to skoro to samo mija to chyba nie ma sensu badac...
Gosiaku będziemy wszystkie przeżywać Twoją ciąże :-) normalnie nie wierze
tak szybko Wam się udaje jak nam
dlatego ja biore tabsy bo na razie nie chce zajść a gdyby nam się znów tak szybko udało to byłoby zdziwienie 
Madzia tez mam dzisiaj marudę w domu także łącze się w bólu :*
U nas też nocka tragiczna, tak jak u Teri. Laura zdrowa ale popłakiwała przez sen co chwilę :-( to chyba przez pełnie która była w sobotę.
Pisałam już wczoraj na fb że mamy kolejne 2 ząbki i myślałam że w końcu wrócą spokojne noce ale spokojne były tylko dwie...
Sprzedałam wczoraj naszą karuzelę i mam zamiar za to kupić Laurze coś innego... może stoliczek edukacyjny

Korba dziwne z tym refluksem... Laura do tej pory bardzo ulewa gdyby nie nutriton
żadnych badań nie miała ale nawet jeśli ma refluks to skoro to samo mija to chyba nie ma sensu badac...Gosiaku będziemy wszystkie przeżywać Twoją ciąże :-) normalnie nie wierze
tak szybko Wam się udaje jak nam
dlatego ja biore tabsy bo na razie nie chce zajść a gdyby nam się znów tak szybko udało to byłoby zdziwienie 
Madzia tez mam dzisiaj marudę w domu także łącze się w bólu :*
) a teraz dziewczyny sie martwia ze maja albo i nie maja objawow ...czy u nas tez tak bylo ???!!!! dziwnie sie czytam, bo to nie WY. WIec nie martw sie nigdzie sie nie wybieram !!!! Kolejny raz snila CI sie ciaza !!!
zwariowac mozna
Jeśli chodzi o początki naszego BB , też pamiętam jak pisałyśmy której niedobrze .. haha fajnie teraz się to czyta . Ja już nie planuję więcej dzieciaczków , ale jak czytam o Tobie ...to aż serduszko ściska ze szczęścia
A naszą czerwcówką będziesz na zawsze , nawet jeśli będziesz udzielała się na październikówkach
Wszystko robione po łebkach , a jak zaglądam za szafy to pajęczyny wiszą
Przez 9 - Zosia została z Moją Babcią, a ja pojechałam pozałatwiać kilka spraw - przedłużyć i zapłacić polisę ubezpieczeniową domu, opłacić kosze, zrobić Babci zakupy spożywcze, zahaczyłam przy okazji aptekę. Odkurzyłam, zrobiłam pranie i pora na śniadanie.