gosiak_85
Czerwcóweczka 2013
MatkaEwa - tak chodzi o Norewgie. ALe rozmaiwalam z Emile i bedzie szukac dalej gdzies, bo sam stwierdzil, ze ni chce juz tutaj byc. Szkoda tylko ze do Polski nie chce wracac ....
JUsta - mam nadzieje, ze takie nocki juz Wam zostanal ! i super, ze na spacer wyszliscie
Ach po zdjeciach na fb widze, ze cudowna pogode wszystkie macie. U nas dzis caly dzien gesta mgla paskudnie.
Maz zrobil mi niespodzianke i zaprosil do knajpki naszych znajomych wiec w 7 (bo rzecz asna z Tymkiem) spedzilismy super popoludnie. Tymek pod koniec byl zmeczony juz troszke, wiec w domku wypil mleczko i do wyrka. Biedny chyba odreagowywal halasy , bo krecil sie z pol mgodzinki w pol snie.
Ja sie troche wystraszylam, bo po powirocie mialam torche brazowego sluzu :-( mam nadzieje, ze z kruszynka wszystko jest dobrze :-(tak sie boje
JUsta - mam nadzieje, ze takie nocki juz Wam zostanal ! i super, ze na spacer wyszliscie
Ach po zdjeciach na fb widze, ze cudowna pogode wszystkie macie. U nas dzis caly dzien gesta mgla paskudnie.
Maz zrobil mi niespodzianke i zaprosil do knajpki naszych znajomych wiec w 7 (bo rzecz asna z Tymkiem) spedzilismy super popoludnie. Tymek pod koniec byl zmeczony juz troszke, wiec w domku wypil mleczko i do wyrka. Biedny chyba odreagowywal halasy , bo krecil sie z pol mgodzinki w pol snie.
Ja sie troche wystraszylam, bo po powirocie mialam torche brazowego sluzu :-( mam nadzieje, ze z kruszynka wszystko jest dobrze :-(tak sie boje
Tak tak, według nowego czasu wygonił nas z łóżka ciut przed 8!!!!!

Potem widziałam moją kochaną, malutką bratanicę, więc dzień był bardzo udany. Miałam też próbę z zespołem, więc dopiero przed północą byłam w domu, a o 5 wstałam do Misia, ale nieważne 
Na nic się zdało karmienie piersią i nocne wstawanie
nie chciała zasnąć, o leżeniu w łóżeczku nawet nie było mowy więc wzieliśmy ją do siebie. Myślałam że pobawi się troche i zaśnie a ona zasnęła przed 3
już jej nawet nurofen dałam ale nic nie pomogło