Zupełnie jakbym słyszała mojego mężulka

Heheh ostatnio jak wracaliśmy od moich rodziców, oczywiście po kolacji

zrobił ma mnie wielkie oczy jak zapytałam czy przypadkiem nie będziemy przejeżdżali kolo mcdonalda

i cytuje : : "jejuuuuu Ty znowu głodna ?? gdzie to mieścisz ?? ja nie wydolę z kasą

" A tak w ogole to widzę
Paulunia8713, że mamy dużo wspólnego

Moja Tosieńka też lada moment będzie 4-latką (27 grudnia), i ja w dniu dzisiejszym rozpoczęłam 9 tydzień (licząc od ostatniej miesiączki), natomiast z USG 8
DzikaBez - rodziłam na Ujastku i tym razem też mam zamiar tam rodzic. prawie 4 lata temu byłam bardzo zadowolona, pomimo iż mój pierwszy poród był dość ekstremalny (dużo porodów, pierwsze bóle zaczęły się ok 6 rano, my koło 9 rano byliśmy jeszcze w supermarkecie po pampersy

, zoo nie zadziałało

a jak akcja porodowa się zaczęła na dobre to przechodziłam z Tosią między nogami prawie przez korytarz, a wchodząc na łóżko do porodu pani salowa przemywała te łyżki na nogi, taki był kocioł

, Antoninka urodziła się o 19:55). Teraz okazuje się, że jeśli chodzi o opiekę neonatologiczną, to Ujastek jest najlepiej wyposażony. A poza tym jest tam czysto, przyjemnie, przytulnie, sale są dwuosobowe z łazienką, a pielęgniarki, położne i lekarze przemili, przynajmniej tylko z takimi ja i moje znajome miały styczność
