Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja mam jutro kolejną wizytę, nie wiem czemu ale boję się bardziej niż tej pierwszej...
Kingusia to dobrze że z maleństwem wszystko dobrze. Ja jutro mam wizytę i z jednej strony ogarnia mnie lekka panika z drugiej zaś chce zobaczyć czy wszystko jest wporządku. Może to mnie trochę uspokoi
co do seksu to ja nawet o tym nie myślę. Cały czas jak nie mdłości to wymioty i ochoty na to brak. Mężuś na szczęście wyrozumiały. Sam przez te plamienia co były się boi, żeby maleństwu nie zaszkodzić więc poczekamy a ile nie wiem
Mi znów zachciało się ogórka i oczywiście przywitałam się z kibelkiem. Mówiłam już, że mam dosyć
Witam jeszcze w porze nocnej.
Fajnie ,że nowe mamy do nas dołaczyły -witajcie ,
Ja nie umiem dalej spać ,a dziś to już prawie wcale .
Na 13 wizytacja -bardzo proszę o kciuki bo to jest moje ostatnie podejście ciązowe i będzie dziś wóz ,albo przewóz[skierowanie do szpitala].
Oprócz tego odchodzącego kataru ,jest niby ok ,bo wymioty ,nudności odeszły ,ale strach przed wizytą wręcz paniczny.
Wieczorem dam znać co i jak.
Powodzenia dla wszystkich ,które dziś też wizytują
Ja tez mam taka nadzieje.Witam porannie:-)
Sandy-trzymam kciuki, nie martw się, bedzie napewno wszystko dobrze!!
Ja odpukać czuję się dobrze, moze te mdłości już zaczynają zanikać.
Witam nowe dziewczyny- zdrowej ciąży życzę i obyśmy już wszystkie wytrwały w tym składzie do końca ciąży, bo ostatnio ciągle jakieś smutne wiadomosci.
Miłego pochmurnego dnia:-)
Witam jeszcze w porze nocnej.
Fajnie ,że nowe mamy do nas dołaczyły -witajcie ,
Ja nie umiem dalej spać ,a dziś to już prawie wcale .
Na 13 wizytacja -bardzo proszę o kciuki bo to jest moje ostatnie podejście ciązowe i będzie dziś wóz ,albo przewóz[skierowanie do szpitala].
Oprócz tego odchodzącego kataru ,jest niby ok ,bo wymioty ,nudności odeszły ,ale strach przed wizytą wręcz paniczny.
Wieczorem dam znać co i jak.
Powodzenia dla wszystkich ,które dziś też wizytują
Byc moze pozniej zagrozenie minie, a po porodzie to juz za bardzo sobie nie polezymy ;-) Mysl o maluszku i ze to wszystko dla niego a bedzie dobrze. Sciskam. Bolem w pachwinie sie nie przejmuj, to tez od wiezadel.
), wiec wszystko przechowalam - niewiele bedzie do kupowania. Gorzej z ciuszkami ;-) Jesli trafi sie dziewczynka, to czeka mnie zakup kompletu nowych ciuszkow. Michal jest ze stycznia, wiec jezeli bedzie drugi chlopak, to tez bedzie trzeba sporo dokupic, bo rozmiarowka nie zgra z porami roku - ale kupowanie ciuszkow to jest akurat najprzyjemniejsze zadanie :-)
Oj biedaczekWitam się !
Trzymam kciuki za wizyty i czekam na relacje.
My dziś mieliśmy bardzo ciężką noco 4 synuś zbudził nas wołaniem, " mama wymiotuje " !
Myślałam, że wczorajsza kiełbaska z żurku mu została na żołądku bo tak "obiadowo" to wyglądało. Ubrudził mnie, łóżko, siebie podłogę, bo nie zdążyłam z miską
Intuicyjnie wzięliśmy go do naszego łóżka, nie minęło 10 min znów " mama wymiotuje" i tak do teraz. Doszła jeszcze biegunka. i to wszystko jednocześnie, siedzi na kibelku z miską na kolanach![]()
Biedaczek wygląda jak śmierć, blady, oczy aż przeźroczyste. Teraz troszkę śpi.
Narzekałam niedawno, że nie mam nic wolnego, mhmm, właśnie mam przymusowy urlop.
Wygląda mi to na standardowy rota wirus. Na szczęście ładnie, rozsądnie dużo pije.
Jak miał ok 2 latka, to też miał rota i się odwodnił - wylądowaliśmy w szpitalu.
Tak mi go żal, biedaczek
Mam nadzieję, że ja się nie zarażę.