reklama

Czerwone plamki u niemowlaka

monitkaz

Fanka BB :)
Dziewczyny mam pytanie. Moja 10-miesieczna córeczka obudziła się z dziwnymi symetrycznymi plamkami na rączce
Co to może być? Myślałam, że może od komara, ale zwatpilam
20200805_183221.jpg
 
reklama
Rozwiązanie
A można z dziećmi wychodzić czy siedzi się w domu? Chodzi mi o wychodzenie do rodziny (nie ma tam dzieci). Bo jedni mówią tak, a drudzy inaczej. Nie żebym chodziła i pragnęła:-p przeciwnie
Jeśli to faktycznie byłaby ospa, to póki ostatnia krosta nie zmieni się w strupek to dziecko zaraża. Inne wirusówki też pewnie zarażają. A czy dorosły się zarazi to trudno przewidzieć [emoji1745]
Tylko na jednej ręce tak ma? Bo ja też w pierwszym momencie pomyślałam o jakimś owadzie.
Ewentualnie sprawdzić czy nie ma stopach/dłoniach (bostonka) lub czy nie zaczną się pojawiać w większej ilości (ospa).
Albo czy nie miała w łóżeczku czegoś z koralikami/guzikami i tak jej się odcisnęło?
 
Tylko na jednej ręce tak ma? Bo ja też w pierwszym momencie pomyślałam o jakimś owadzie.
Ewentualnie sprawdzić czy nie ma stopach/dłoniach (bostonka) lub czy nie zaczną się pojawiać w większej ilości (ospa).
Albo czy nie miała w łóżeczku czegoś z koralikami/guzikami i tak jej się odcisnęło?
Na jednej raczce. Byłam w szpitalu. Kazali obserwować pod kątem bostonki. Ogólnie obserwować jej zachowanie, apetyt i gorączkę - czy się pojawi.
 
reklama
reklama
Na pierwszy rzut oka wygląda właśnie jakby się coś małej odcisnęło, każda kropeczka jest w identycznej odległości. No ale takie rzeczy z czasem schodzą więc jeśli to nie odciśnięcie to dziwne że tak symetrycznie coś by ją pogryzło, wysypka też jest raczej rozsypana a nie w ten sposób "ułożona".
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry