Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jeśli to faktycznie byłaby ospa, to póki ostatnia krosta nie zmieni się w strupek to dziecko zaraża. Inne wirusówki też pewnie zarażają. A czy dorosły się zarazi to trudno przewidzieć [emoji1745]A można z dziećmi wychodzić czy siedzi się w domu? Chodzi mi o wychodzenie do rodziny (nie ma tam dzieci). Bo jedni mówią tak, a drudzy inaczej. Nie żebym chodziła i pragnęłaprzeciwnie
14 dni minęło od płaskich plam do tych wypukłych, te są od pon.@Aguu No nie wiem. U mojego dziecka pojawiły się 3 krostki przy pieluszce. Zostało to zakwalifikowane jako odparzenie, w które wdało się zakażenie. Po mniej więcej 1,5 tygodnia zaczęły pojawiać się kolejne. I nie było wątpliwości, że to ospa. Różnie dzieci przechodzą, a mi to wygląda podobnie - stąd tylko zasugerowałam taką możliwość.
Może zbieg okoliczności. A może faktycznie taki nietypowy przebieg. Ale to jednak nietypowe.@Aguu No nie wiem. U mojego dziecka pojawiły się 3 krostki przy pieluszce. Zostało to zakwalifikowane jako odparzenie, w które wdało się zakażenie. Po mniej więcej 1,5 tygodnia zaczęły pojawiać się kolejne. I nie było wątpliwości, że to ospa. Różnie dzieci przechodzą, a mi to wygląda podobnie - stąd tylko zasugerowałam taką możliwość.
A można z dziećmi wychodzić czy siedzi się w domu? Chodzi mi o wychodzenie do rodziny (nie ma tam dzieci). Bo jedni mówią tak, a drudzy inaczej. Nie żebym chodziła i pragnęłaMoże zbieg okoliczności. A może faktycznie taki nietypowy przebieg. Ale to jednak nietypowe.
Moi mieli bardzo szybki rozwój krostek. I wysyp typowy, falowy. Po tygodniu to już było po chorobie [emoji1745]
przeciwnieJeśli to faktycznie byłaby ospa, to póki ostatnia krosta nie zmieni się w strupek to dziecko zaraża. Inne wirusówki też pewnie zarażają. A czy dorosły się zarazi to trudno przewidzieć [emoji1745]A można z dziećmi wychodzić czy siedzi się w domu? Chodzi mi o wychodzenie do rodziny (nie ma tam dzieci). Bo jedni mówią tak, a drudzy inaczej. Nie żebym chodziła i pragnęłaprzeciwnie
Cześć! Dowiedziałaś się co to było? Córka właśnie ma to samo. Zaczęło się od plamek i niedawno przerodziły się one w takie same kropki z płynem jak na drugim zdjęciu, które Pani dodała. Pozdrawiam!A można z dziećmi wychodzić czy siedzi się w domu? Chodzi mi o wychodzenie do rodziny (nie ma tam dzieci). Bo jedni mówią tak, a drudzy inaczej. Nie żebym chodziła i pragnęłaprzeciwnie
Niestety nie, zeszły sameCześć! Dowiedziałaś się co to było? Córka właśnie ma to samo. Zaczęło się od plamek i niedawno przerodziły się one w takie same kropki z płynem jak na drugim zdjęciu, które Pani dodała. Pozdrawiam!