• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

reklama
Hej, ja to troche indafarata, robie zakupy i juz w nich tone powoli, a wciaz jest cos jeszcze do kupienia. Wczoraj jak obudzilam sie o 2 w nocy to juz zasnac nie moglam mimo ze probowalam. Dzien mialam z pod znaku "chodzące zombie"-tak juz pod haloween chyba :/, do tego wczoraj synu mial labolatorium sztuki, taka impreza zorganizowana i klasy szly, rodzice tez byli zaproszeni, wiec poszlam. zeszlo sie z tym troche, potem jakos po powrocie nie mialam ochoty nic robic, wieczorem kurs, i dzien minal w zasadzie na niczym. Dzis Macko konczy 7 latek wiec zakupilismy slodycze i mam nadzieje ze uda sie je przemycic. Potem dalszy maraton zalatwiania i i zakupow.
Na razie dzieweczki.
 
Dziekuje za zyczonka. :rolleyes:
Cucciola i co z malutką, wszystko dobrze? Mam nadzieje, ze to nic powaznego?
Agatka jak twoje jajeczka, juz sie klują czy jeszcze czekaja grzecznie do soboty?
Ja dzis of kors ciag dalszy bieganiny, pakowanie tego co niezbedne, bo jutro wyruszamy ku imprezkom.
 
reklama
hej kobitki:-)
juz jest lepiej goraczka przeszla ale co strachu sie najadlam to juz moje Fiammi miala ponad 40 stopniowa goraczke i dziwnych drgawek dostala szok normalnie nie zycze nikomu tego co ja przezylam:-(
veritaciao kochana hm....nie wiem czy tu jeszcze ktos jest z Sardyni wczesniej bylo kilka osob ale teraz ciszaaaaaaa opowiesz nam cos o sobie??a tak na marginesie zauwazylam ze masz 4 tyg malenstwo ​Gratulacje!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry