reklama

Czop śluzowy

Dziewczyny a ja z takim pytaniem, jestem w 36tc w nocy miałam dość silne skurcze tak przez 3h trwały co parę minut , wody nie odeszły, ale właśnie czy zawsze to odejście wód zwiastuje poród??? Cc mam zaplanowane na za 3 tygodnie , i co robić w razie powtórki z tej nocy? Jechać do szpitala? Miałyście też tak? Ja rozumiem parę skurczów przepowiadających, ale aż 3 godziny? No i czy dziecku coś może się stać? Dodam że mała ułożona pośladkowo więc i tak sama nie urodzę
Jesli sie nie pokoisz to jechac zawsze mozesz, sprawdzic czy te skurcze mialy jakikolwiek wplyw na szyjke. Przy planowanej cc lepiej trzymac reke na pulsie.
Skurcze nie zawsze zwiastują szybki porod, mogą meczyc sporo przed, wody tez nie musza odejsc same, mni dwa razy przebijali w trakcie porodu na przyklad:)
Sprawdzaj jak czesto pojawiają sie skurcze, statystycznie 3 skurcze na kazde dziesiec minut przez okres godziny, do tego jesli nie ustaje po kapieli, no to teoretycznie akcja rozpoczeta. W praktyce kazdy porod moze rozpoczac sie nagle, zatrzymac sie, meczyc chwile badz kilka dni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry