Chciałabym rozwiać moje wątpliwości... Mam 23 lata. Ostatni okres miałam 12 października. We wtorek miałam wizytę u ginekologa, który potwierdził ciążę i określił jej wiek na 12-13 tygodni. Powiedział, że z tego, co widzi na USG to płód rozwija się prawidłowo, serduszko bije poprawnie. Lekarz zapisał mi witaminy z kwasem foliowym. Nigdy ich nie brałam, gdyż nie wiedziałam, że jestem w ciąży. Czasem napiłam się piwa bezalkoholowego (0,5 %)W grudniu wypiłam z chłopakiem kilka lampek wina (9 %). Za kilka dni jedno piwo (4 %). W Sylwestra tylko dwa małe łyczki wina musującego. Dziś byłam na badaniu krwi. Czasem napiłam się Pepsi czy Coca-Coli. We wtorek kolejna wizyta u ginekologa. Mam nadzieję, że z moim dzieckiem będzie wszystko dobrze, że będzie zdrowe... Czy któraś z Pań była w podobnej sytuacji? Martwię się o swoje maleństwo.