Dorotko dobrze by bylo, nawet od 3 dni w ciagu dnia tak na godz. klade sie spac a przeciez nie mam czym byc zmeczona. Wczesnie chodze spac po 22 i spie tak do 7;30, od 7 lat nie pracuje zawodowo, Oskar jest grzeczny , wiec moze... Dorotka obiecuje ze jutro kupie ten tescik i we wtorek rano zrobie.We wtorek bedzie 34 dc, wiec powinno wyjsc jak zaciazylam .Z Oskarem testowalam w 8 tyg. o 21 i wyszly II . Myslisz ze 34 dc to jeszcze nie za wczesnie , z Oskarem robilam tylko 1 test i byl pozytywny, w styczniu robilam raz w 29 dc i byl neg. ale za 3 godz. dostalam @.Teraz zrobilam za wczesnie, zaraz oszaleje. Jak leze to brzuch nie jest zbyt twardy, ale jak stoje jest twardy, badz tu madra.Dzieki Dorota za wsparcie, mam nadzieje ze Ty Tez juz niedlugo bedziesz w ciazy, mily prezent bys zrobila synkowi .Teraz idziemy na plac zabaw, pogoda jest super wiec spadamy. Od srody ma padac deszcz.Maz jednak wraca we wtorek a 06.09 juz jedzie na te statki, cos mowil ze jak bym nie zaszla w ciaze, to w grudniu pojedziemy do niego na caly miesiac.Ale to straszny stres, jechalabym do niego z Oskarem sama. Tym razem do USA do Californii do LA, to fajny stan bo tan nie ma huraganow, jak byl na Florydzie to sie o niego martwilam, bo ciagle sa tam jakies wichury.Ale wtedy trzeba bedzie tak to wyliczyc aby zachaczyc o 2 cykle, pojechac w 2 polowie pierwszego i wrocic do domu po 1 polowie drugiego cyklu. Troche tu zamieszalam ale wiadomo o co mi chodzi. Ale ja bym wolala teraz miec dzidzie, Oskar ma juz 6 lat, i tak bedzie duza roznica wieku. Jestem twarda a teraz ryczec mi sie chce ot, tak bez powodu.Jeszcze raz dzieki Dorotka, a za ciebie tez trzymam Kciuki.