Jagienko a Laura śpi z Tobą czy w łóżeczku? budzi się jeszcze w nocy na cyca?
Czasem się budzi ale zdecydowanie częściej śpi całą noc (albo karmię ją "na śpiocha" i nie pamiętam

) a śpi ze mną od początku,wolę ją mieć koło siebie ale ze spaniem w łóżeczku też nie ma problemu bo przeprowadza się do niego jak przyjeżdża mój małż ;-) generalnie to wieczorem,jak uśnie to gdzie ją nie położę-śpi

nie mogę narzekać,koło 18.00 kąpiel,łaskotki,przytulanki,potem cycuś i ok.18.30 już jej nie ma

wstaje o 6.30-z zegarkiem w ręku

nie stanowi to dla mnie jednak żadnego problemu bo nie jestem typem śpiocha,poza tym 12h to bardzo dużo a tyle śpi w nocy i ja wolę mieć czas dla siebie wieczorem niż spać dłużej rano,mam czas żeby nadrobić lekcje z chłopcami,posprzątać to czego nie dam rady z nią w ciągu dnia i szykuję obiad na następny dzień

tak więc nie mogę narzekać,poza tym w dzień ma ok. 2-3 drzemki tyle tylko że przy cycku więc muszę leżeć z nią

ogólnie rzecz ujmując-gdyby to moje dziecię jeszcze jadło cokolwiek oprócz mamusinego cyca byłoby idealnie

ale chyba nie można mieć wszystkiego...wiem że patrząc na jej zdjęcia ciężko uwierzyć że taki z niej cycoholik-niejadek,nawet moja mama się śmieje że chyba mam śmietanę w cyckach

Acha,ze spaniem w dzień uregulowało jej się tak po 5 m-cu, w nocy spała od początku ładnie,na palcach jednej ręki mogłabym policzyć ile nocek zarwałam.
W dzień bywa do tej pory ciężko ale tego nie muszę nikomu tłumaczyć,większość z Was wie że samemu nie zawsze jest tak kolorowo,dobrze że dzieci potrafią to wdzięcznie zrekompensować słowem,gestem,uśmiechem lub choćby ciepłym spojrzeniem
