• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Myślicie, że się udało?

Hej.
Jestem tu nowa 😊
Staramy się z mężem o dziecko od czerwca.
Jestem na metformaxie od września i owszem moje cykle się unormowały pięknie, bo wcześniej miałam cykle po 40-50 dni teraz mam 25-26 😍
Owulacje miałam prawdopodobnie 22-24 listopada, przestałam robic testy owu, za duży stres więc postanowiłam patrzeć objawowo i stąd tak wynikło.
Ale do rzeczy 29 listopada miałam lekkie plamienie, ale nie na wkładce czy bieliźnie tylko po podtarciu sie, 30.11,01.12,02.12 była cisza tylko pobolewało mnie podbrzusze po prawej stronie. 03.12 pojawiło się po podtarciu znów plamienie a właściwie nitki brązowe śluzu trwało to kilka h i sie skończyło l. Dziś 04.12 (dodam jeszcze ze moja temp. Wynosi 37.36) robiłam test facelle niestety negatywny. Czy mogę jeszcze mieć szanse w tym cyklu ? Moze któraś z Was miała podobnie 🥰
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej.
Jestem tu nowa 😊
Staramy się z mężem o dziecko od czerwca.
Jestem na metformaxie od września i owszem moje cykle się unormowały pięknie, bo wcześniej miałam cykle po 40-50 dni teraz mam 25-26 😍
Owulacje miałam prawdopodobnie 22-24 listopada, przestałam robic testy owu, za duży stres więc postanowiłam patrzeć objawowo i stąd tak wynikło.
Ale do rzeczy 29 listopada miałam lekkie plamienie, ale nie na wkładce czy bieliźnie tylko po podtarciu sie, 30.11,01.12,02.12 była cisza tylko pobolewało mnie podbrzusze po prawej stronie. 03.12 pojawiło się po podtarciu znów plamienie a właściwie nitki brązowe śluzu trwało to kilka h i sie skończyło l. Dziś 04.12 (dodam jeszcze ze moja temp. Wynosi 37.36) robiłam test facelle niestety negatywny. Czy mogę jeszcze mieć szanse w tym cyklu ? Moze któraś z Was miała podobnie 🥰
Za wcześnie test zrobiłaś ,ja robiłam 15 dni po owulacji i wyszła delikatna druga kreseczka licząc u Ciebie to zrobiłaś ok 9 dni po. Poczekaj jeszcze około tygodnia. Szansa jest 😉
 
Hej Dziewczyny, mam 43 lata, staram się o 3 dziecko, pierwsza dwójka w wieku 26 i 29 lat. Przy pierwszym miałam hsg bo niby cykle książkowe i owulacja super ale nie zachodziłam z tym że mąż olihoastenoozospermia, szczęśliwie w tym cyklu co było hsg zaszłam z synkiem (dzis 17 lat ma) . Do rzeczy dzis 23 dc, owulacja potwierdzona u gin 27.11 na usg piękny pęknięty pęcherzyk, seks cały, dzis test negatywny na 5 dni przed @, jest szansa ?
A dodam że to nie mąż;) ten ma nasienie zdrowe:)
 
Hej Dziewczyny, mam 43 lata, staram się o 3 dziecko, pierwsza dwójka w wieku 26 i 29 lat. Przy pierwszym miałam hsg bo niby cykle książkowe i owulacja super ale nie zachodziłam z tym że mąż olihoastenoozospermia, szczęśliwie w tym cyklu co było hsg zaszłam z synkiem (dzis 17 lat ma) . Do rzeczy dzis 23 dc, owulacja potwierdzona u gin 27.11 na usg piękny pęknięty pęcherzyk, seks cały, dzis test negatywny na 5 dni przed @, jest szansa ?
A dodam że to nie mąż;) ten ma nasienie zdrowe:)
No za wcześnie na testowanie.
 
Hej Dziewczyny, mam 43 lata, staram się o 3 dziecko, pierwsza dwójka w wieku 26 i 29 lat. Przy pierwszym miałam hsg bo niby cykle książkowe i owulacja super ale nie zachodziłam z tym że mąż olihoastenoozospermia, szczęśliwie w tym cyklu co było hsg zaszłam z synkiem (dzis 17 lat ma) . Do rzeczy dzis 23 dc, owulacja potwierdzona u gin 27.11 na usg piękny pęknięty pęcherzyk, seks cały, dzis test negatywny na 5 dni przed @, jest szansa ?
A dodam że to nie mąż;) ten ma nasienie zdrowe:)
Za wcześnie wykonany test 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry