Przepraszam , że rzadko się odzywam, jeśli możecie to dopiszcie i moją Marysię 08.08.07. Jej rehabilitacja i wizyty u specjalistów pochłaniają większośc mojego czasu który dodatkowo muszę jeszcze poświęcic Weronice , żeby nie czuła się odtrącana. Przepraszam . W Nowym roku życzę wszystkim wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń nawet tych najbardziej niemożliwych.


