Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wczoraj na glownym byla debata o glutenie, moze tutaj pociagne dalej, bo mam pewne pytanie.
Najpierw nadmienie, ze Pola kaszki z glutenem dostaje do normalnej kaszki, i wcina to rano. 99% razy zaraz po kaszce idzie w kime, wiec faktycznie nie mozna uogolniac, ze gluten wplywa na nadmierna pobudliwosc.
A teraz sedno:
gluten nalezy wprowadzac stopniowo. Zaczynalysmy od lyzeczki co drugi dzien, teraz mamy 2 lyzeczki kazdego dnia. Powiedzcie do ilu mam jej to rozszerzac, i jak? Wystarcza sama kaszka, czy za jakis czas jej to zmienic np na te ciasteczka z Heinz? Na chlebek? Nadal codzien?
Dołączam do pytania Katik.
Też nie wiem co dalej z tym glutenem począć. Codziennie dodajemy 1-2 łyżeczki do kaszy.
Jutro idziemy na szczepienie to muszę zapytać
takie np. pełnoziarniste pieczywo podaje się dość p-óźno, a Kuba taki chleb zaczął jeść około 10- 11 miesiąca i nic mu nie było, ryba też niby uczula, albo taki selerek... ale jak dziecku nic nie jest to ja bym nie popadała w histerię 


Doczytałam wreszcie, że przez pierwszy miesiąc podaje się 2-3g a później dawkę do 6g powiększa. Można kaszę mannę ugotować na wodzie i łyżeczką dziecku podać w trakcie karmienia piersią - dostawić do piersi i jak już trochę pierwszy głód zaspokoi to podać kaszkę i znów pierś. To wersja dla mam, które nie chcą gotować na modyfikowanym.Podajemy po 5 miesiącu przez dwa miesiące , jako dodatek do jedzienia .
Ja Oli Podaje już jakies 2 tyg