reklama

Dieta Maluszków

onka, Kostka dzis jadla krolika (cholera, jak nie znajde nigdzie indyka, to bede musiala sklepowe kurczaki podawac, bo odkoszczanie tego stwora przed gotowaniem mnie dobija). No i ten krolik nie mial postaci wodnistej, byl bardzo drobno zmielony, ale spokojnie mozna bylo zobaczyc takie drobne kawaleczki. Mam zamiar wprowadzic ryz w tym tygodniu i nie bede go na pape mielila, co najwyzej pogotuje dluzej i widelcem pogniote. Dziecko pod koniec 7ego miesiaca powinno zaczac jesc wlasnie takie kawalkowane rzeczy, coby uczylo sie gryzc jedzenie.
 
reklama
nie wiem czy w Pl takie cos jest dostepne, ale jesli jest to polecam. Zwlaszcza dla Tadkow-niejadkow. U nas przynajmniej sie sprawdza - poki co.
Plum-Baby-Banana-Strawberry-Raspberry-Pouch-100g.jpg

Polka miala problemy z obiadkami. Deserki wchodza bez problemu , obiadki po 3-4 lyzkach sa feee, albo musze miksowac z deserkami i dopiero wtedy wchodza.
W tym tygodniu kupilam kilka szaszetek z deserkami i obiadkami. Na pierwszy ogien poszlo kilka deserkow, teraz juz wchodza obiadki bez problemu. Pola ma frajde jak diabel bo dostaje jedzenie w zupelnie inny niz do tej pory sposob-jedzenie wyciskam jej prosto z koreczka do buzki, i jest mega szczesliwa. W dodatku to kolejny super "gadzet" na wyjscia - nie trzeba nosic sloiczkow, lyzeczek, miseczek itp.
 
Zapomnialam sie pochwalic, ze Polka dostala dzis pierwszy raz mleko modyfikowane. Tzn dostala drugi raz, ale za pierwszym nie pociagnela ani grama (a bylo to jakies 2 miechy temu), natomiast dzis rano wtrabila 210 ml i padla na godzinna drzemke momentalnie.
 
Zapomnialam sie pochwalic, ze Polka dostala dzis pierwszy raz mleko modyfikowane. Tzn dostala drugi raz, ale za pierwszym nie pociagnela ani grama (a bylo to jakies 2 miechy temu), natomiast dzis rano wtrabila 210 ml i padla na godzinna drzemke momentalnie.

gratulacje dla Poluni:tak:, jeju katik...nawet nie wiesz jak ci zazdroszcze ....ten mój skubaniec znowu dzisiaj olał modyfikowane, po czym zaczął marudzic, ja wymiękłam i podałam cyca...i co....i wrabał az mu się uszy trzesły...
 
Jakbyś przeczytała dokładnie to byś doczytała że SZymek nie chciał pić mleka MM . jak miał ok 1.5 roku dlatego między innymi dałam mu krowie.
doczytalam, doczytalam, bardzo agresywne te twoje teksty... nie wiem czemu, ale obojetnie. nie chcialam cie urazic tym co napisalam, moze jakos tak wyszlo, mi chodzi o to ze nie wazne jest co mamie smakuje, tylko co dziecku smakuje, no i jak twoje dziecko nie chce pic mm to dobrze zrobilas podajac mu krowie, a jak wronki coreczka chciala mm pic do 3 lat to niech sobie pije, jak jej smakowalo, przesady w tym nie widze z zadnej strony (napisalas ze nie wyobrazasz sobie podawac mm do 3 lat - to z deka przesada - doczytalam;-))
zreszta mniejsza o to, kazdy robi jak uwaza i tak tez powinno byc:tak: mama wie najlepiej

A wlasnie, kiedy mozna dziecku wprowadzac juz takie troszke mniej zmielone jedzonko?
niby po 6 miesiacu mozna juz probowac, nawet te sloiczki po 6 m-cu to juz nie jest taka zmielona papka, tylko male grudki sa (przynajmniej u nas)

nie wiem czy w Pl takie cos jest dostepne, ale jesli jest to polecam. Zwlaszcza dla Tadkow-niejadkow. U nas przynajmniej sie sprawdza - poki co.
Plum-Baby-Banana-Strawberry-Raspberry-Pouch-100g.jpg

Polka miala problemy z obiadkami. Deserki wchodza bez problemu , obiadki po 3-4 lyzkach sa feee, albo musze miksowac z deserkami i dopiero wtedy wchodza.
W tym tygodniu kupilam kilka szaszetek z deserkami i obiadkami. Na pierwszy ogien poszlo kilka deserkow, teraz juz wchodza obiadki bez problemu. Pola ma frajde jak diabel bo dostaje jedzenie w zupelnie inny niz do tej pory sposob-jedzenie wyciskam jej prosto z koreczka do buzki, i jest mega szczesliwa. W dodatku to kolejny super "gadzet" na wyjscia - nie trzeba nosic sloiczkow, lyzeczek, miseczek itp.
kurcze pierwsze widze takie cuda, u nas tego nie widzialam, i co to jest obiadek? deserek? czy dwa w jednym:eek:, i jak w podrozy jestes to trzeba to podgrzewac czy nie?

gratulacje dla Poluni:tak:, jeju katik...nawet nie wiesz jak ci zazdroszcze ....ten mój skubaniec znowu dzisiaj olał modyfikowane, po czym zaczął marudzic, ja wymiękłam i podałam cyca...i co....i wrabał az mu się uszy trzesły...
maminy cycus najlepszy:-)
 
Ostatnia edycja:
Justa- to sa tak jak sloiczki, tylko w takich saszetkach. Czyli masz owoce i masz obiadki. Tylko ze to chyba nawet lepsze niz sloiczki jest, bo np mialam dla Polki szpinak i nie byl jak w sloiku - sam szpinak tylko w tej saszetce byl szpinak+ bazylia+ cos tam jeszcze i pachnialo i smakowalo znacznie lepiej niz sloiczkowe. Tak samo dzis podalam dynie z ziemniaczkiem i tez bylo znacznie lepsze. Cenowo wychodzi raptem 0.20 pensow drozej niz sloiczki, wiec zaden majatek. Mysle ze troche Polke pocyganie z tym by mi sie do smakow obiadkowych przemogla.
Podgrzewac nie musisz - tzn dawalam z temp pokojowej. Tylko dzis podgrzalam opakowanie obiadowe w cieplej wodzie troszke, bo mialam otwarte i trzymalam w lodowce.
 
Justa zrobiłam to bebiko na noc, ale okazało się, że nie leci przez nasz smoczek. Zrobiłam jej w butelce z aventu ze smoczkiem 3. Więc Alicja nie dała rady wypić tego. To mleko jest z kleikiem ryżowym i kukurydzianym. Muszę kupić smoczek do kaszek do tego mleczka.
 
ale fajne te saszetki :)
ja podalam wczoraj obiadek bio gerbera z podwojna iloscia miesa (kurczak) i bylo widac malutkie kawałeczki pierwszy raz byl odruch wymiotny ale nie poddalam sie i zjadl :)))
3/4 sloika 190ml :)
dajecie kaszki z lipą nestle tkaie grudy ze nie moge sobie poradzic :/ :O
 
A no i nie daje mu mleka z kartonu tylko kupuje to w szklanych butlach, zeby nie było UHT
UHT jest tak samo dobre :-) Świeże w butelkach najlepiej zużyć w ten sam dzień (tzn. sobie można pić dłużej).

Jakbyś przeczytała dokładnie to byś doczytała że Szymek nie chciał pić mleka MM . jak miał ok 1.5 roku dlatego między innymi dałam mu krowie.
A tzn. że u Was decyzja nie należała do Ciebie tylko do Szymka :-D
Mój Kuba zawsze lubił mleko i jogurty naturalne, także nie było ciśnienia na zmianę, ale pediatra stwierdziła, że on już spokojnie może przejść na normalne i w zasadzie zmiana nastąpiła z dnia na dzień :-) ulga dla kieszeni była co tu gadać- OGROMNA :-p

A jak dziecko nie lubi innego mleka niż modyfikowane to do 3 r.ż. powinno je pić, żeby miało odpowiednie zasoby wapnia (bo o to w tym chodzi). Jogurty i ser żółty tez są bogate w wapń, z serem tylko trzeba uważać, bo jest w nim dużo soli no i kalorii :cool2::-p

Wronka qurcze... może mu minie! Mój modyfikowane lubi. Pił Nana i Gerbera i oba przyjął z wielkim entuzjazmem. A jak widzi butle to skacze, jak piłeczka normalnie ;-)
 
reklama
Justa zrobiłam to bebiko na noc, ale okazało się, że nie leci przez nasz smoczek. Zrobiłam jej w butelce z aventu ze smoczkiem 3. Więc Alicja nie dała rady wypić tego. To mleko jest z kleikiem ryżowym i kukurydzianym. Muszę kupić smoczek do kaszek do tego mleczka.
a to nie wiedzialam ze ono z kleikiem jest i takie jak kaszka, to daj dalej znac jak wyprobujesz, kurcze moja niunia nie chce ciagnac przez smoczek kaszek, pare razy podalam jej mm z kleikiem (1 lyzeczka) i juz byl problem!

katik - musze sie u nas za tym rozgladnac, ale watpie, nie widzialam nigdy czegos takiego, spoko to jest, tymbardziej na podroz i jeszcze tymbardziej dla mojego niejadka...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry