• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta Maluszków

Kwiatek u nas też pobódki w nocy na mleko. Je o 19 ok 200 ml potem ok 23 kolejne 200ml i najczęściej jeszcze koło 4 160-180 ml... po czym o 8 kaszka gęściocha z łyżeczki 150 ml...:eek:
 
reklama
Kwiatus - no niezly spuscik ma Timulo.
Pola po przejsciu na MM moze 2 tygodnie wybudzala sie na mleko, kolo godziny 5, a teraz juz tylko kolo 20 wypija 210 MM z kleikiem, i spi do 7.30-8. Dzis do 10tej :-D

kwiatus, Borys je wieczorem ok 20.00 MM i budzi się ok 6.00.7.00 na mleczko, po czym spi jeszcze do ok 8.00. Teraz budzi sie jeszcze ok 2.00, ale to dlatego,że zęby mu doswierają, a tak jak nic go nie boli spi jak napisałam powyżej :-)

nie piszcie mi takich rzeczy, ja dzisiaj miałam chyba ze 4 pobudki (co prawda Alicja dalej na piersi, ale już eksperymenty z butelka robiłam), oczy mam na zapałkach

hmmm... 210 z kleikiem lub kaszką? A ja się dziwię, dlaczego mi Adaś nie przesypia więcej. On na dobranoc i wogóle, wypija 180 samego mleka. No, ale wybudza mi się ze 3 - 4 razy. Ja jeszcze w nocy podaję pierś, choć marzę już zakończyć, ale leń jestem.
Narazie próbuję nocą oszukać go herbatką, więc mam przy łóżku termos z przegotowaną ciepłą wodą i herbatkę zalewam gdy się obudzi. Z reguły gardzi, bo woli cyc. Pewnie dlatego, że niedojedzony. Może dziś MM podam i definitywnie zakończę cycusianie.

odradzam podawanie herbatki w nocy, od znajomych Młody tak pijał i wdała się próchnica butelkowa, teraz ma 3 lata i zamiast ząbków skruszone kiełki
 
nie piszcie mi takich rzeczy, ja dzisiaj miałam chyba ze 4 pobudki (co prawda Alicja dalej na piersi, ale już eksperymenty z butelka robiłam), oczy mam na zapałkach

Lacze sie w bolu. Ja juz przestalam liczyc ile razy wstaje w nocy, ale jak sa 3 razy to jest super i nawet sie wtedy wysypiam. Z jednej strony moze na MM bym sie wysypiala, ale nie chce rezygnowac jeszcze z karmienia piersia. Zaczynam sie przyzwyczajac do tych pobudek. Ostatnio to czasami nawet nie rejestruje drogi do pokoju Natki. Budze sie u niej na kanapie i zastanawiam sie co sie dzieje :-D
 
Annaoj- widać Ala nie jest jeszcze gotowa na skórkę od chlebka, nie podawaj... może spróbuj z chrupkami kukurydzianymi (jakby co to one się rozpuszczają w buzi).
E.salamandra- herbatka na noc to nie za dobry pomysł- najbezpieczniejsza jest woda, no chyba, że będziesz po herbatce za każdym razem myła ząbki, to wtedy możesz dawać :-)

Kwiatuś- Barteq od prawie 2 miesięcy je o 19:00 (obecnie 210 ml mleka po prostu) i budzę go ok. 7:15- 7:30, jak ide do pracy to wtedy szamanko, a jak nie idę do pracy to budzi się później- o 8:30-9:00 :-) Moja pediatra uważa, że dziecko w jego wieku nie powinno juz jeść w nocy (oczywiście chodzi o dzieci na MM), żeby organizm miał szansę strawić i spalić, co zjadł. Ale jeśli nie ma problemu z otyłością, to może karm, jak chce- spróbuj zredukować do jednego karmienia (może sam niedługo to zrobi).
 
Moja je od wczoraj ak jak wasze chlebek z masełkiem i teraz już nikt niemoże obojętnie przejsc z kanapką obok niej :)

Kwiatuszku nasza gwiazdka wypija o 21 mleko 210 ml a potem to 8,9 zależy czasem 10 róznie to bywa. Jadła z kaszką wcześniej ale już nie chce ona wogóle ostatnio już zaczyna tatka niejadka po tatusi i mleko to maks 3 razy i jeden słoik, zupkę albo jogurt i nic więcej jej się nie da bo i tak nie zje zaciśnie usta i tyle masz matka i o!
 
Antonio ostatnio na noc wypija 270 ml MM w nocy budzi się ok 1-2 i wypija 100-120 ml i tak samo gdzieś około 6. Około 9 próbuje mu coś wcisnąć( od wczoraj jest to jogurt danone biszkoptowy-bo niestety naturalne z owocami czy konfitura, a tym bardziej te dzieciowe nie przeszły ) przed drzemką 100 ml mleka, około 13 - jak się uda to zje pół dużego słoiczka obiadku, przed kolejna drzemką 100 ml MM i jak łaskawca otworzy paszcze to jeszcze ćwiartka banana lub pół jabłuszka...w międzyczasie czasami wszamie kawałeczek bułeczki wrocłąwskiej ( inaczej paryskiej ) z masełkiem. strasznie mało je to moje dziecie- jutro o 12,10 mamy wizyte u pediatry bo obawiam się że młody nic nie przybrał .
 
To moja maksymalnie zje na noc 180ml MM(nie ma mowy zeby jakiejs kaszki badz kleiku dodac;/) a pozniej budzi sie ok12-1 na jeszcze ok150ml i spi tak do 7.30 ale wczoraj obudzila sie w nocy jak zawsze ale mleka nie chciala i spac juz tez nie chciala pol nocy z nia walczylam az w koncu padla u nas w lozku. ostatnio cos nie chce spac u siebie a w nocy jak zmeczona jestem to nie mysle czy to dobrze czy nie i dla swietego spokoju biore ja do siebie i mi sie dziecko chyba przyzwyczailo;/
 
Kurcze ale wasze maluchy dużo jedzą,moja to mleka max(od święta) zje 180 a zazwyczaj jej 160...No ale chyba nie ma się co martwić bo przybiera ładnie.Ona je ostatni raz o 19.30 a potem dopiero o 5 i śpi do 8.30,no i z kanapką też nie moża przejśc obojętnie bo oczy wtedy jak 5 zł:-)A i zapomniałam powiedzieć że daliśy małej ostatnio troszkę soczku wyciśniętego z mandarynki no i posmakowało baaardzo
 
Kwiatek u nas też pobódki w nocy na mleko. Je o 19 ok 200 ml potem ok 23 kolejne 200ml i najczęściej jeszcze koło 4 160-180 ml... po czym o 8 kaszka gęściocha z łyżeczki 150 ml...:eek:
to widze ze u nas podobnie

Antonio ostatnio na noc wypija 270 ml MM w nocy budzi się ok 1-2 i wypija 100-120 ml i tak samo gdzieś około 6. Około 9 próbuje mu coś wcisnąć( od wczoraj jest to jogurt danone biszkoptowy-bo niestety naturalne z owocami czy konfitura, a tym bardziej te dzieciowe nie przeszły ) przed drzemką 100 ml mleka, około 13 - jak się uda to zje pół dużego słoiczka obiadku, przed kolejna
drzemką 100 ml MM i jak łaskawca otworzy paszcze to jeszcze ćwiartka banana lub pół jabłuszka...w międzyczasie czasami wszamie kawałeczek bułeczki wrocłąwskiej ( inaczej paryskiej ) z masełkiem. strasznie mało je to moje dziecie- jutro o 12,10 mamy wizyte u pediatry bo obawiam się że młody nic nie przybrał .
e tam malo
moj je chyba mniej
w ciagu dnia :
rano kaszka
potem pol banana
pol sloika obiadku
jogurt dzieciowy lub biszkopciki w herbacie
i kasza o 19
a w nocke nadrabia tak jak pisalam

grzybow tez nie podaje
Hania lubi zupe pieczarkowa ale grzybow lesnych nigdy nie jadla
 
reklama
Kwiatuś- oj mało je mało ten mój Antol- obiadek nie zawsze wejdzie, a jeśli już to te pół słoiczka karmiony jest jakieś 1,5 h z przerwami. Dziś np zjadł 3 łyżeczki obiadku i do teraz jakieś 300 ml mm wiec szału nie ma. A najgorsze jest to ze ja już nie mam cierpliwości go karmić i niejednokrotnie musiałąm wyjśc do drugiego pokoju zeby policzyć do 10
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry