aniam141
Wrześniowe mamy 2008
Weronika piła bebiko...i to jest nic w prównaniu do Nan Ha, które pije Borys...obrzydlistwo..gorzkie jakies takie metalowe..fujj, ale jemu smakuje:-). Jednak jak to pani Doktor mi powiedziała " Tylko matka nie smakuj:-), to nie Tobie ma smakowac a dziecku;-0"
Ja niedawno chciałam wcisnąc Olce nan nie ruszyła jak zwykle .
Podłazi Szymek mleko mleko .. To mu przelałam to Oli z butli do kubka wypił i przyszedł po jeszcze że chce mleko . A kiedyś wzgardził modyfikowanym he he .
Skoro większość dzieci wyrasta, to czemu Bartek miałby nie wyrosnąć. A! Jabłuszka też juz są OK (a jeszcze niedawno była po nich akcja bólowa). Będzie dobrze :-) zobaczysz!!!
bez komentarza zostawie. ale w sumit ja go kupilam wiec nie moge innych winic