• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta Maluszków

No, a ja oficjalnie moge się pochwalic, że moje Borysiatko od trzech dni je grudki:-), załapalo chlopisko:-)
gratuluje!!!

Witam dziewczyny
chciałam wpaść zobaczyć co i jak ale nie mogę się dogrzebać.
Ala je już wsio oprócz smażonego -dzięki temu i my jesteśmy zdrowsi.
Zupy nie są zbytnio doprawione i młóci je z kluchami, warzywami i mięchem.
Mleko idzie raz -w nocy
Problem mamy z zębami a raczej napuchniętymi dziąsłami i nocki przez to nie są ciekawe.
13x13
witaj zgubo
kiedy wrócisz do nas na stale? :)
Kobitki, a powiedzcie czy mogę podać małemu kompocik z truskawek i te truskawki do wszamania?
wlasnie mi uswiadomilas ze mam kompoty w domu i mlodemu nie daje :)
czlowiek sie uczy cale zycie
olsnilo mnie :)
 
reklama
Brawo dla Boryska!

U nas dziś hitem był wędzony na ciepło łosoś. Kupiłam świeże fileciki, my jedliśmy i Mai dałam do spróbowania, tak jej zasmakował,że płakała jak zjadła. Zastanawiam się czy mogę jej normalnie go dawać od czasu do czasu.

No,ale później na obiad był dorsz. My jedliśmy w panierce, a Maja na parze. Ryżu samego troszkę zjadła,ale dorszem pogardziła. Podgrzałam więc po godzinie troszkę lasagne ze słoiczka ( w szoku byłam,że od 8 miecha jest), no i też nie bardzo.
Jejku u niej z tymi odbiadami to loteria jest. Albo zje, albo do kosza idzie...
 
Truskawki z kompotu- a czemu nie :-)
13x13 się znalazła :-) oby zębule wyszły!
Wronka- gratki dla Boryska! Zuch chłop!!!
Kittek- z wędzona to jest tak: jeśli wiesz jak była wędzona, tzn. czy była wędzona w 100% naturalnie (u Was z tym zapewne lepiej), to w sumie dziecko może jej trochę zjeść, tylko uważaj z tym, bo w wędzonej rybie jest sporo soli no i generalnie za zdrowa to ona nie jest, zaś ryby marketowej nie powinno się dawać, bo często wędzarni to ona nie widziała lub widziała krótko (szprycuja te ryby chemicznie).

W ogóle ostatnio znalazłam info, że jeśli ryby to gotowane lub pieczone i najlepiej tylko morskie, bo słodkowodne są g...m dokarmiane (np. w stawach)... no ręce opadają, niedługo nie będzie co jeść :-(
 
Aniez dzięki za radę. Ja oczywiście rybkę miałam ze sprawdzonego źródła, nie zamierzam małej nią faszerować,ale pomyslałam,że jeśli jej smakuje to czemu nie dać jej czasami. Ja osobiście jak przywożę ryby z ryneczku to pierwsze co jak wchodzę do domu to od razu jem, pychotka :)))
 
Od jakiegoś czasu kompociki gotuję codziennie, np z 1 jabłka lub gruszki. Kompletnie nie dosładzam, a są pyszne. Dzięki nim Adaś zapomniał o istnieniu herbatek przy nocnych pobudkach. No, a że miałam mrożone truskawki do wrzuciłam dziś kilka sztuk. I tak jak proponujecie, podałam z twarożkiem. pychotka

Rybki to faktycznie gdzieś doczytałam, że najlepsze morskie. Ja kupiłam okazałego łosia, poporcjowałam i tak 2 razy w tyg na parze gotuję.
nie wiem jak z wędzonymi, ale chyba bym uważała.
A z drugiej strony Alicja 13 wcina prawie wszystko, a zobaczcie jak ładnie, zdrowo rośnie
 
aniez - ja też doczytałam że morskie bo mają dużo wiecej tych omega tłuszczy , no i to karmienie jak napisałaś .
Ta popularna syfna panga nie ma praktycznie wogóle tych dobrych tłuszczów
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry