B
bunia87
Gość
Wikula- od kolorów to jestem w sumie ja, ale musimy brać pod uwagę nie tylko siebie- jakby nie było to zamieszkamy z babcią
ja wiem, ona wciąż powtarza, że jej to jest wszystko jedno, ale przecież nie będziemy kupować czegoś w super nowoczesnym stylu, bo się babcia biedna nie odnajdzie
farby z brokatem są spoko- ale jak kupowaliśmy farby do naszego malowania (białe, bo my używamy pigmentów ;-) ) to widziałam, że idzie kupić sypany brokat do farb i zmieszać
ciekawe jakby to wyglądało :-) no, ale wolimy nie przesadzać
mam nadzieję, że dziś pomalujemy tą kuchnię, żeby zdążyć z tym tapetowaniem. bo tak w tym mieszkaniu jest ze wszystkim- normalnie to byśmy już dawno skończyli, ale tam wiecznie coś wyskakuje. a to ściany trzeba gipsować, a to tynkować, bo wogóle ściana odpada, czekać aż poschnie, sufit malować kilka razy, bo przebija stara farba. mam nadzieję, że przynajmniej w tym pokoju tak nie będzie- obyśmy po prostu cięli tapetę, nakładali i już. trzymajcie kciuki, żeby nam mieszkanie znowu psikusów nie robiło ;-)
Bafinka- ja mam słodzik w pudrze z Kauflandu. w płynie też tam był
masz gdzieś Kaufland?
ja wiem, ona wciąż powtarza, że jej to jest wszystko jedno, ale przecież nie będziemy kupować czegoś w super nowoczesnym stylu, bo się babcia biedna nie odnajdzie
farby z brokatem są spoko- ale jak kupowaliśmy farby do naszego malowania (białe, bo my używamy pigmentów ;-) ) to widziałam, że idzie kupić sypany brokat do farb i zmieszać
ciekawe jakby to wyglądało :-) no, ale wolimy nie przesadzać
mam nadzieję, że dziś pomalujemy tą kuchnię, żeby zdążyć z tym tapetowaniem. bo tak w tym mieszkaniu jest ze wszystkim- normalnie to byśmy już dawno skończyli, ale tam wiecznie coś wyskakuje. a to ściany trzeba gipsować, a to tynkować, bo wogóle ściana odpada, czekać aż poschnie, sufit malować kilka razy, bo przebija stara farba. mam nadzieję, że przynajmniej w tym pokoju tak nie będzie- obyśmy po prostu cięli tapetę, nakładali i już. trzymajcie kciuki, żeby nam mieszkanie znowu psikusów nie robiło ;-)Bafinka- ja mam słodzik w pudrze z Kauflandu. w płynie też tam był
masz gdzieś Kaufland?
ja jedynie dlugie spacery ,zeby sie poruszac ,ide po dzieci pieszo i takie tam,ale zadnyc brzuszkow itd wiec tymbardziej cieszy mysl ,ze wystarczy sie odpowiednio odzywiac i waga nie pojdzie w gore
przynajmniej wam nie będę smęcić ;-) a potem sobie ponadrabiam, bo będę miala dużo czasu na to
chce zejśc do 100kg ale mówi ,ze nie pogniewa sie jak zejdzie na promocje