reklama

Dieta odchudzająca starającej

reklama
Też bym chiała ogłaszać, że jestem w ciąży, opowiadać o ciążowych doelgliwościach, i opowiadać jak było na USG.... a tu tyle czekania....ale załapałam doła..cholera... :(
 
Dzięki Izabelka. Pewnie wkrótce mi minie. Znowu wpadnę w wir zajęć i zapomnę.
Dobrze, że jesteście...mam się komu wyżalić...
 
Agnezzz b. dobrze Cię rozumiem..naprawdę..przeżywam w sodku to samo..pragnę chce..i no..zawsze ta głupia moja głowa mówi..wstrzymaj sie..bądz cierpliwa..no i blokuje działania...a tez chciałabym juz wsłuchiwac sie cialo..oglądac brzuszek..kruszynkę..mieć w sobie nowe życie....
 
No własnie, ciągle coś. Człowiek nie może się odblokować i powiedzieć, chcę i już i niech się dzieje co chce...
Serce mówi "TAK" a rozum "JESZCZE NIE".
Porażka...
 
dokładnie czuję to samo!..chyba czas dac poniesc sie emocjom..niepotrzebnie moze katujemy sie tym zbędnym planowaniem..rozmyślaniem...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry