reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

dieta

Jusia22

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Sierpień 2005
Postów
226
Miasto
Mieszkam w Bytomiu woj.Śląskie
Rozwiązania
0
Witam!!!
Chciałam się was poradzic na temat diety dziecka o jakieś przepisy bo juz nie mam pomysłów co jej dawac do jedzienia .Julia jest strasznie niejadkiem nie chce jesc kromek ani bułki z czymś posmarowanym a o wędlini nie wspomne.Je tylko suche kromki i bułki ale jej dieta jest monotonna mleko to nawet nie wezmie do ust tylko je zupy mleczne jajecznice kiełbaski serki z owoców to tylko banany i jabłka jakies chrupki ( w małych ilościach) staram sie jej nie dawac słodyczy bo juz by mi naprawde nic nie jadła Proszę o jakies rady albo przepisy jak urozmaicic jej diete i jak nauczyłyście jedzienia co do kromek.Dodam jezcze ze je obiady to samo co my.Pozdrawiam pa
 
reklama

elusia79

mama Fabianka i Kamilka
Dołączył(a)
12 Lipiec 2005
Postów
686
Rozwiązania
0
Dawno już nie byłam na forum, ale dziś weszłam trochę poczytać. Jusiajak bym ci napisał co je mój Kamil i w porównaniu z twoją córeczką to nie je nic. Chleba i bułek zero. Serkami pluje, jogutrami też. Z owoców to tylko jabłko i to gotowane, takie z kompotu. A obiady i niego wyglądają albo rosół albo zupa pomodorowa. Ziemiakami pluje, akceptuja natomiast ryż. Mięso bardzo rzadko uda mi się mu wepchnąc na siłe. Okropny niejadek . Na nac dostaj ekaszkę na mleku, to trochę mam nadzieje się wtedy najada. Też jestem tym załamana, bo każdy posiłek to koszmar. Na ale wkońcu z głodu nie umarł i za czegoś rośnie. Podaję mu wapno w syropie i witaminki. Na wiem że najlepsze są te naturalne, ale no cóż jeśli takich nie je. Próbowałam na siłę mu coś dawać do zjedzenia to zawsze kończyło się to wymiotami.
Są oczywiście różna przepisy dla dzieci, poszukaj tu na forum. Ja już nie wymyślam nic , bo i tak to potem jem sama.
Życzę powodzenia i nie załamuj się, jak zjada z wami obiady to i tak już sukces. A to ze zjada mało , no cóż widocznie tyle jej wystarcza.
 

Pycha

mama Mai i Marty
Dołączył(a)
6 Czerwiec 2005
Postów
6 427
Miasto
Strzelce Krajeńskie
Rozwiązania
0
u nas też dieta nieurozmaicona :no:
na śniadanie chlebek z wedlinką, parówka lub jajecznica,
obiady to raczej to co my, ale bez ziemniaków i bez surówki, zupki jak najbardziej ale też najlepiej pomidorowa lub rosół,
na podwieczorek serek (ostatnio uwielbia Danio lub takie z cukiereczkami)
na kolację butla mleka
i do tego wszystkiego zadnych owoców :no: co mnie bardzo martwi

a tu podobny watek
https://www.babyboom.pl/forum/drugi-i-trzeci-rok-zycia-dziecka-f17/co-na-sniadanie-9028/
 

estenskar

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Grudzień 2005
Postów
277
Rozwiązania
0
witam,juz mnie tu dlugo u nie bylo;-) widze,ze nie tylko my mamy problem z maluszkiem-niejadkiem. Filip tez strasznie wybrzydza,albo nie je w ogole. my znalezlismy takie polrozwiazanie- dajemy mu do picia duzo Kubusiow. troche jest syty i przynajmniej ma wartosci odzywcze. no i kombinuje z jedzonkiem, np. zeby bylo na kolorowym talerzyku lub jakos ciekawie podane. gdzies przeczytalam,ze organizm dziecka nie zrobi sobie sam krzywdy i zeby nie zmuszac i dawac duzo do picia. pozdrawiam:-)
 

emih

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Listopad 2005
Postów
1 974
Rozwiązania
0
No proszę... to wy macie problemy z niejadkami? Ja wręcz przeciwnie! Kasia je wszystko i ciągle, a wręcz otwiera lodówke i przegląda jej zawartość w poszukiwaniu "czegoś" :rofl2: I to z tym mam problem- je zbyt dużo, tyje a ja jej tylko próbuje zamieniać przekąski na gotowane warzywa , które na szczęście też lubi...
Jusia- jeśli masz problem z chlebkiem- proponuję zapiekanki- Kasia tak zaczęła jeść bułki- wędlinka, żółty ser i zapiec :-)
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry