reklama

dieta

Temat na forum 'Dzieci urodzone w listopadzie 2005' rozpoczęty przez Jusia22, 3 Lipiec 2007.

  1. Jusia22

    Jusia22 Fanka BB :)

    Witam!!!
    Chciałam się was poradzic na temat diety dziecka o jakieś przepisy bo juz nie mam pomysłów co jej dawac do jedzienia .Julia jest strasznie niejadkiem nie chce jesc kromek ani bułki z czymś posmarowanym a o wędlini nie wspomne.Je tylko suche kromki i bułki ale jej dieta jest monotonna mleko to nawet nie wezmie do ust tylko je zupy mleczne jajecznice kiełbaski serki z owoców to tylko banany i jabłka jakies chrupki ( w małych ilościach) staram sie jej nie dawac słodyczy bo juz by mi naprawde nic nie jadła Proszę o jakies rady albo przepisy jak urozmaicic jej diete i jak nauczyłyście jedzienia co do kromek.Dodam jezcze ze je obiady to samo co my.Pozdrawiam pa
    [​IMG]
     
  2. elusia79

    elusia79 mama Fabianka i Kamilka

    Dawno już nie byłam na forum, ale dziś weszłam trochę poczytać. Jusiajak bym ci napisał co je mój Kamil i w porównaniu z twoją córeczką to nie je nic. Chleba i bułek zero. Serkami pluje, jogutrami też. Z owoców to tylko jabłko i to gotowane, takie z kompotu. A obiady i niego wyglądają albo rosół albo zupa pomodorowa. Ziemiakami pluje, akceptuja natomiast ryż. Mięso bardzo rzadko uda mi się mu wepchnąc na siłe. Okropny niejadek . Na nac dostaj ekaszkę na mleku, to trochę mam nadzieje się wtedy najada. Też jestem tym załamana, bo każdy posiłek to koszmar. Na ale wkońcu z głodu nie umarł i za czegoś rośnie. Podaję mu wapno w syropie i witaminki. Na wiem że najlepsze są te naturalne, ale no cóż jeśli takich nie je. Próbowałam na siłę mu coś dawać do zjedzenia to zawsze kończyło się to wymiotami.
    Są oczywiście różna przepisy dla dzieci, poszukaj tu na forum. Ja już nie wymyślam nic , bo i tak to potem jem sama.
    Życzę powodzenia i nie załamuj się, jak zjada z wami obiady to i tak już sukces. A to ze zjada mało , no cóż widocznie tyle jej wystarcza.
     
  3. reklama
  4. Pycha

    Pycha mama Mai i Marty

    u nas też dieta nieurozmaicona :no:
    na śniadanie chlebek z wedlinką, parówka lub jajecznica,
    obiady to raczej to co my, ale bez ziemniaków i bez surówki, zupki jak najbardziej ale też najlepiej pomidorowa lub rosół,
    na podwieczorek serek (ostatnio uwielbia Danio lub takie z cukiereczkami)
    na kolację butla mleka
    i do tego wszystkiego zadnych owoców :no: co mnie bardzo martwi

    a tu podobny watek
    http://www.babyboom.pl/forum/drugi-i-trzeci-rok-zycia-dziecka-f17/co-na-sniadanie-9028/
     
  5. estenskar

    estenskar Fanka BB :)

    witam,juz mnie tu dlugo u nie bylo;-) widze,ze nie tylko my mamy problem z maluszkiem-niejadkiem. Filip tez strasznie wybrzydza,albo nie je w ogole. my znalezlismy takie polrozwiazanie- dajemy mu do picia duzo Kubusiow. troche jest syty i przynajmniej ma wartosci odzywcze. no i kombinuje z jedzonkiem, np. zeby bylo na kolorowym talerzyku lub jakos ciekawie podane. gdzies przeczytalam,ze organizm dziecka nie zrobi sobie sam krzywdy i zeby nie zmuszac i dawac duzo do picia. pozdrawiam:-)
     
  6. emih

    emih Fanka BB :)

    No proszę... to wy macie problemy z niejadkami? Ja wręcz przeciwnie! Kasia je wszystko i ciągle, a wręcz otwiera lodówke i przegląda jej zawartość w poszukiwaniu "czegoś" :rofl2: I to z tym mam problem- je zbyt dużo, tyje a ja jej tylko próbuje zamieniać przekąski na gotowane warzywa , które na szczęście też lubi...
    Jusia- jeśli masz problem z chlebkiem- proponuję zapiekanki- Kasia tak zaczęła jeść bułki- wędlinka, żółty ser i zapiec :-)
     

Poleć forum