reklama

Dlacego? - jak nie dać się dociekliwemu trzylatkowi.

Temat na forum 'Trzylatki' rozpoczęty przez J@god@, 12 Maj 2008.

  1. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    Ostatnio mój synek używa głównie trybu pytającego.
    Cieszę się, że wszedł w ten bardzo ważny okres :-).
    Ale czasami potrafi mnie zapędzić w kozi róg swymi pytaniami.
    Nie zawsze od razu do głowy przychodzi mi zrozumiała dla trzylatka odpowiedź.
    Pomyślałam sobie, że mogłybyśmy się powymieniać szczególnie zaskakującymi pytaniami. Tym jak sobie poradziłyśmy z odpowiedziami na nie.

    No i pytaniami z którymi sobie nie radzimy.
    Może wspólnie uda nam się wymyśleć odpowiedzi :blink:.
     
  2. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    To ja zacznę:

    dziś w drodze do przedszkola Krystian zaczął tak:

    K: dlacego jest tak zielono?

    J: bo jest wiosna.
    K: dlacego jest wiosna?
    J: Jest wiosna bo jest ciepło, wszędzie jest dużo zieleni i kwitną kwiaty.
    K: dlacego jest ciepło?
    J: bo świeci słoneczko i jest ciepło
    K:dlacego świeci słoneczko?

    no i tu wymiękłam, powiedziałam, że taka jest jego natura, no to K spytał dlacego taka jest jego natura :baffled:.
    No i powiedziałam, że na słońcu zachodzą reakcje chemiczne, w wyniku których emitowane jest promieniowanie i dlatego u nas jest ciepło.

    Krystian nic nie zrozumiał bo więcej nie pytał.
    Nie mam pojęcia jak powinnam dobrze przeprowadzić tę rozmowę?

    Ja mam prawie codziennie takie dylematy, Krystian jest dość dociekliwy :nerd:.
     
  3. reklama
  4. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    Drugi problem, którego nie potrafię mu wytłumaczyć to gdzie jest Bóg, jak mówię, że w niebie to on pyta gdzie w niebie, a jak mówię, że tam u góry to mówi, że nie widzi :baffled:, ja mu, że nie wszystko widać, ale to chyba jeszcze nie trafia do trzylatka.

    Już chyba trzy albo czterokrotnie trafiliśmy na ten problem.
     
  5. aniadavid

    aniadavid Fanka BB :)

    Nam kiedys zdechl piesek i probowalam wytlumaczyc Davidowi dlaczego juz go nie bedzie wiec powiedzialam mu ze piesek poszedl do nieba do aniolkow na to on mnie spytal a jak on tam wszedl no i niestety choc probowalam to nie umialam mu tego wytlumaczyc ale kiedys zrozumie :tak::tak:
     
  6. jezyk

    jezyk Fan(ka)

    My powiedzieliśmy Kacperkowi że ma bozię w serduszku od samego początku mu tak tłumaczyłam i przyjął ten fakt do wiadomości:-)
     
  7. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    piękne :-) mi to do głowy nie przyszło :zawstydzona/y::sorry2:
     
  8. kasia.j

    kasia.j Rodzinka w komplecie :)

    Ja jak mnie Kubus zapedzi w taki "kozi rog", to odwracam role i pytam go: "A jak myslisz dlaczego?". Czesto potrafi sam sobie odpowiedziec na to pytanie i teraz ja pytam dlaczego, a on odpowiada.
    Ale od kilkunastu dni mam z nim maly problem. Otoz zamiast "dlaczego" uzywa "po co", a to nie zawsze pasuje. Jest to tez troche irytujace, ale jak mu to wytlumaczyc, kiedy uzywa sie tego slowka, a kiedy tamtego. Na lekcje gramatyki jeszcze za wczesnie ;-)
     
  9. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    ja też czasami pytam dlaczego, ale Krystianowi nie zawsze uda się dać sensowną odpowiedź, często jego odpowiedź jest mało realna, a jak już jej udzieli to nie potrafi zrozumieć, że źle myśli.
    A jak mnie uczyli na studiach, zła wiedza jest gorsza od niewiedzy :nerd:. Mieliśmy nawet testy z ujemnymi punktami jak ktoś udzielił złej odpowiedzi.
     
  10. reklama
  11. kasia.j

    kasia.j Rodzinka w komplecie :)

    A mnie z kolei uczyli, ze zarowno zla wiedza jak i brak wiedzy nie zwalnia z odpowiedzialnosci.
    A co do naszych 3-latkow to mnie cieszy, gdy Kuba udziela odpowiedzi nawet tych zlych czy calkowicie wymyslonych, bo to oznacza, ze mysli. Z czasem nauczy sie wszystkiego i wiecej bedzie rozumial.
     
  12. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    też prawda ;-)

    Krystian ostatnio zadaje mi pytania na które sobie sam odpowiada w dość szczególny sposób, tzn. spytał mniedlaczego żaba jest zielona?

    a potem odpowiedział, bo ją Bozia tak stwozyła.
     

Poleć forum