• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dobra KSIĄŻKA I FILM

reklama
Ja na bank Roze obejrze.

A dzis w koncu obejrzelismy Rzez, Polanskiego i...niestety sie rozczarowalismy. Nie wiedzielismy, ze nakrecil to na podstawie sztuki teatralnej i jako taka, bylaby swietna, a film jest baaardzo przecietny.
 
Uch....szkoda:-(...ale w takim razie dobrze,że jednak na tego "Kevina" poszlismy,bo w ostatniej chwili,juz w kolejce do kasy w kinie wahaliśmy się,czy jednak nie "Rzeź":-).
 
A ja mam takie pytanie do dziewczyn-filologów, ale nie tylko w ogóle do takich co znają świetnie jakiś język:
oglądacie filmy w tym języku w oryginale?
Bo mój mąż robi to namiętnie :-)
 
Ja nie filolog i "świetnie " nie znam żadnego języka,ale często oglądałam filmy w oryginale,bo np. Tomirowi nie chciało sie zawracać sobie głowy sciąganiem napisów:-p.Ogólnie rzecz biorąc,to (prawie) wszystko rozumiem,czy to na filmie,czy to czytając.Ale już sklecić poprawne gramatycznie zdanie to miałabym problem:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Raczej nie:no:.Naprawdę,wiem,że musząc skonstruować zdanie złożone,z "następstwem czasów" nie poradziłabym sobie.Raczej mówię w stylu "Kali jeść mięsem do brzucha ":-D
 
reklama
NAT ja po angielsku tylko hałsa oglądam a tak zazwyczaj napisy PL do filmów z mężem ściągamy. Po niemiecku jest b.mało filmów ale jak mam taka możliwośc to oglądam (szczególnie jakies durnowate seriale na RTL czy PRO 7) ;-) natomiast jedyne co robię to kombinuję tak, żeby nie było lektora PL w danym filmie, bo strasznie mnie to wtedy drażni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry