reklama

Dobre Rady świeżo upieczonych Mamuś

Temat na forum 'Dzieci urodzone w styczniu 2012' rozpoczęty przez asiuk, 28 Grudzień 2011.

  1. asiuk

    asiuk październikowa mama 2006

    Nie chcę czytać (narazie) tematu nasze porody, żeby sie nie stresowac i źle nie nastawiać, ale BARDZO bym chciała usłyszeć od świeżo upieczonych Mam porady które pomogą reszcie "oczekującej" na tą chwilę w przeżyciu porodu i pobycie w szpitalu.
    Wasze doświadczenie może nam bardzo POMÓC.
    PROSZĘ wiec na ile macie czas i siły żebyście TU pisały o tym co może nam pomóc: co okazało się zbędne w szpitalu, czego zabrakło, na co zwrócić uwagę, jakaś "dobra" nowa metoda na złagodzenie bólu, co Wam pomogło, a co zaszkodziło- takie konkrety ;-)
     
  2. renna

    renna Fanka BB :)

    Fajny temat, bo mam kilka pytań dotyczących cesarki i byłabym wdzięczna za pomoc w rozwikłaniu mioch głupich problemów:-):
    1. czy cesarka jest nago czy w koszuli tylko podwiniętej do góry:-D
    2. jak długo jest się unieruchomionym po
    3. kto w tym czasie kiedy ja musze leżec opiekuje się dzidzią tzn karmi, przewija itp
    4. czy zaraz po cesarce dostane choc na chwile dzidziusia
    5. jak jest z pokarmem (ja nawet siary nie mam jeszcze), przyda się laktator

    Przepraszam za pytania, bo pewnie większośc wydaje się głupia, ale im jestem bliżej tym mam więcej takich głupich pytań.
     
  3. reklama
  4. asiuk

    asiuk październikowa mama 2006

    Renna a to nawet ja "stara" mamuska mogę ci powiedzieć jak było u mnie:
    1. całkiem nago
    2. max 8-12 godzin, potem położna pomagała (i wymusiła;-)) wstać i iść pod prysznic
    3. w zasadzie położne tylko niewiele mi pomagały- max do tych 12 godzin, potem "musiałąm" radzić sobie z maleństwem sama przy niewielkiej pomocy położnych
    4. mi maluszek jedynie "dał całusa" i od razu zanieśli go do tatusia, mnie zszywali w tym czasie, ale po przewiezieniu mnie na salę dostałam go do cyca
    5. z pokarmem było b. ciężko, ale warto przystawiać wtedy jak najczęściej, laktator może się przydać
    i jeszcze - wyjście do domu miałam jak po porodzie sn
    - będziesz miała tuż przed cc założony cewnik aż do tych 8 godzin, a potem siusiałam do swojego nocniczka, bo kontrolują ilość wydalanego moczu
    -do tych 12 godzin podłączona byłam do kroplówki i leków p. bólowych.potem też p.bólowe doustnie na prośbę-tzn paracetamol
    -dostawałam też zastrzyki clexane p.zakrzepowe w fałd brzuszny (wogóle nie bolesne)
     
  5. marys16

    marys16 Fanka BB :)

    ja polecam kupic TantumRossa do podmywania sie. mi po tym porodzie 3 saszetki pomogly.
    wziasc ze soba cos na hemoroidy bo duze jest prawdopodobienstwo ze wyjda po porodzie naturalnym. przynajmniej 2 zmiany koszuli. bo po porodzie pocisz sie jak diabli.
    delikatne i mieciutkie reczniki papierowe do wycierania pupki.
    i duzo wody do picia. bo juz na samym poczatku karmienia pragnienie dosc spore.
     
  6. asiuk

    asiuk październikowa mama 2006

    marys brałaś tantum rosa już do szpitala, czy jak wróciłaś do domku?
     
  7. nice-girl

    nice-girl Fanka BB :)

    Asiuk - nie do mnie pytanie, ale ja radzę wziąć już ze sobą do szpitala. No i dodatkowo taką butelkę po wodzie mineralnej z dziubkiem. W takiej butelce rozpuszczasz sobie 1 saszetkę i po każdym sikaniu, albo podmywaniu polewasz sobie z tej butelki krocze - ogromna ulga. A potem wycierasz mięciutkim ręcznikiem papierowym :-)
     
  8. lajtway

    lajtway Fanka BB :)

    Asiuk, ja miałam tantum rosa już w szpitalu. Do tego nie butelkę a irygator. Zabrzmi to strasznie ale wprowadzałąm ten irygator do środka i to była niesamowita ulga po przepłukaniu. Mnie straszne skrzepy wtedy wypływały, bez tego nie wiem ile bym się męczyła.
    O takie coś: http://farmako.pl/p,pl,1701,irygator+tantum+rosa+500ml.html
     
    Ostatnia edycja: 28 Grudzień 2011
  9. ewelina26k

    ewelina26k Fanka BB :)

    a jeśli chodzi o cc jak się jest nago przykrywają czymś czy w ogole takim golutkim sie lezy?
     
  10. reklama
  11. asiuk

    asiuk październikowa mama 2006

    szczerze mówiąc nie pamiętam, wiele faktów uszło mojej pamięci- jak leżałam to przy szyi miałam parawan więc nie wiem czy mnie czymś nakryli, ale chyba tak, tylko zostawiona dziura na "pole operacyjne"- ale to się tylko domyslam;-). Ale moze to i dobrze że do końca nie kontaktowałam-hehe. Może dziewczyny świeżutkie powiedzą coś więcej.
     
  12. nice-girl

    nice-girl Fanka BB :)

    Lajtway - nie wiedziałam, że takie coś istnieje. Napisz czy Ty miałaś dużo szwów? Miałaś głownie wewnątrz, czy na zewnątrz też sporo? Bo ten irygator to chyba najbardziej pomaga przy wewnętrznych. Ja miałam na zewnątrz 5 szwów i wewnątrz też coś, ale nie wiem ile. Mi głównie to na zewnątrz dokuczało. To myślisz, że w takim wypadku takie irygacje też bardzo pomogą, czy to raczej jak pęknięcia są głownie od środka?
     

Poleć forum