• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dolegliwosci ciazowe, objawy, zachcianki

a to ja nie pomyślałam nawet o tym ze surowe. to mięska chyba wędzonego trzeba bardziej sie bać niż ryby nie?
ale ja i tak bym zjadła :tak:
wychodzę z założenia ze jeśli na coś mamy ochotę to znaczy ze organizm nam podpowiada czego nam w organizmie brakuje. wiec jeśli sie chce rybki to zjeść.
Anastazzja to jak jednak masz obawy przed wędzonym to najedz sie innych rybek smażonych czy w jakiś marynatach. może chodź troszkę zaspokoisz ten głód makrelowy :)
 
reklama
niki222 ja w pierwszej ciąży tak miałam ze na początku to urosły może o rozmiar. ale jak urodziłam Marcelka to normalnie w 2 dni poszły o 2 rozmiary. taki miałam nawal mleka ze szok. pokarmu co nie miara. a na cycuchach rozstępy. bo będąc w szpitalu po porodzie nie przyszło mi nawet namysł smarować cycków. a tu taki ich gwałtowny rozrost zrobił swoje.
 
a mi cychuchy skoczyły z dużego C na F zaraz na początku ciąży, a teraz na g..

Marys..problem w tym, że jak ja zacznę jeść makrelę to nie mogę się opanować i opędzlowuję 1 na raz:D:D niezależnie od jej wielkości:D:D no i gratuluję 31 tygodnia:D szok jak ten czas leci:D:D

swoją drogą cieszcie się, że nie mieszkacie nad cukiernią...mnie codziennie budzi zapach pieczonych drożdżówek i innych ciastek, a mam do nich nieograniczony dostęp, więc wyobraźcie sobie jak się muszę powstrzymywać:D:D
 
reklama
Mi zaczęły puchnąć nogi, narazie nie są to jeszcze banie ale już coś mi one się nie widzą. I od kilku dni często twardnieje mi brzuch :baffled: Czasem muszę brać nospę. A tak było pięknie ...
Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry