Vileyka
Fanka BB :)
nie mam właśnie, więc to leżenie to tak średnio wyjdzie pewnie. no, ale będę polegiwać jak tylko się da. już zapowiedziałam, że nie biegam do sklepu, nie robię nic poza jedzeniem dla młodej
Ale powiem Wam, że jestem w szoku jak sprawnie działa moja intuicja. bo poza tym glutem to nic mi nie było, tylko tak jakoś strasznie niespokojna byłam od wczoraj. potem przesiedziałam na tej izbie 2 godziny czekając i w końcu okazało się, że dobrze zrobiłam. trochę mnie tylko przeraziło, że mi lekarz powiedział, że jakby były jakieś skurcze czy bóle to mam jechać na karową bo tylko tam mi uratują takiego wcześniaka.. a w ogóle jak już się dobiłam do tego gabinetu na IP (dwie kobiety się wepchnęły przede mną!) to lekarz zbadał mnie, stwierdził, że z tą szyjką coś nie tak, kazał się ubrać i poczekać bo on musi iść odebrać poród.. no myślałam, że mnie coś tam trafi


