Strzyga
Matka Fanatyczka
Antonufka - twardniał, a konkretnie był twardy cały czas, niezależnie od skurczu. Z tym, że ja już długo-długo mam skurcze Braxtona-Hicksa i one nigdy nie były bolesne. Nie wiem o co chodziło - dziś jest wszystko okay, plamienia też nie było, więc na razie pozostaje spokojna. W razie jakiejś powtórki będę dzwonić do mojej Pani Doktor 

i pomaga mi się podnosić