Dziewczyny, pojawił się u mnie dziwny objaw. Mam kłopoty ze spaniem w nocy. W dzień to najchętniej bym całe popołudnie przespała ;D W nocy jak się obudzę to bardzo długo nie mogę zasnąć. A najbardziej niepokoi mnie to, że drugą noc z rzędu budzą mnie bardzo silne dreszcze. Muszę przykryć się drugą kołdrą i dopiero po kilku minutach mi to przechodzi! Dodam, że w sypialni mam bardzo cieplutko ok 22-23 stopnie bo ja uwielbiam ciepełko
Boję się troszkę czy nic złego się nie dzieje... :