reklama

Drapanie twarzy u dwulatka

Joannaa24

Fanka BB :)
Drogie mamy, proszę o poradę.
Syn ma dwa i pół roku i jakoś od wakacji ciągle ma ranki na policzkach i przedramionach. Robi je sobie sam, drapiąc się. Latem i początkiem jesieni byłam przekonana, że to wina komarów, ale one zniknęły, a problem z drapaniem nie. Mamy w domu psa, więc potem padło podejrzenie na pchły, jednak to też było nietrafione. Myślałam też o tym, że może w ten sposób rozładowuje nerwy. Potem, że może to alergia na coś.
Bardzo proszę o komentarze mam, które zetknęły się z podobną sytuacją. Co to u Was było? I przede wszystkim, co Wam pomogło?
Będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
 
reklama
Warto jednak pójść do lekarza, bo przyczyn może być sporo. Mogą być kłopoty z przetwarzaniem sensorycznym, drapanie może być wywołane świądem z powodu alergii, a wcale nie musi być ona widoczna w postaci wyprysków. Mój syn miał przez jakiś czas alergię, która objawiała się właściwie jedynie koszmarnym świądem. Może to również robić na tle nerwowym. I nadal to nie są jedyne możliwości. Dlatego warto, żeby ktoś go obejrzał i porozmawiał z tobą przez dłuższą chwilę, bo w tym przypadku informacja z forum to jak wróżenie z fusów ;) Współczuję twojemu synkowi bardzo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry