reklama

Duphaston upławy wydzielina

reklama
No to nie szalej, ale po domu chodzić możesz, ugotować sobie ciś czy zrobić herbatę.
Dopóki to nie iest żywa krew w ilości takiej, że musisz mieć podpaskę, to nie ma powodu do wielkiego stresu. Duphaston swoje robi.
W tym momencie nie ma zadnego plamienia juz. Nic a nic dzisiaj tylko raz zabolal mnie brzuch tak scisnelo a tak to nic mi nie jest ale boje sie chodzic ;/ a czy kogos tak bolalo czasami ?
 
W tym momencie nie ma zadnego plamienia juz. Nic a nic dzisiaj tylko raz zabolal mnie brzuch tak scisnelo a tak to nic mi nie jest ale boje sie chodzic ;/ a czy kogos tak bolalo czasami ?
Nie bój się chodzić. To normalne, że czasami zakłuje. Jeżeli plamienia się skończyły to jest ok, czekaj na wizytę. I nie leż cały czas, w tym momencie ciąży jeżeli nie dźwigasz nic ciężkiego i nie biegasz maratonów to chodzenie wiele nie zmieni. Po prostu się nie przemęczaj.
 
I ogólnie w ciąży pojawiają się różne bóle, macica się rozciąga.
Ja po poronieniach też bardzo wsłuchiwałam się w swojej ciało i nie powiem że chwilami strasznie fiksowałam.
 
W razie bólu możesz brać nospe.
Wiele dziewczyn w ciążę ją bierze, ale wiadomo nie wolno przesadzać z żadnymi lekami.
Jeżeli to nie jest mocny ból, to lepiej nie brać, zgodnie z aktualnymi badaniami nospa mocno wpływa na dziecko, powoduje obniżone napiecie mięśniowe i wpływa na skracanie się szyjki na późniejszych etapach. Jeżeli ból jest mocny to paracetamol albo IP. I suplementacja magnezu.
W ciąży nie powinno tak mocno boleć.
 
Jeżeli to nie jest mocny ból, to lepiej nie brać, zgodnie z aktualnymi badaniami nospa mocno wpływa na dziecko, powoduje obniżone napiecie mięśniowe i wpływa na skracanie się szyjki na późniejszych etapach. Jeżeli ból jest mocny to paracetamol albo IP. I suplementacja magnezu.
W ciąży nie powinno tak mocno boleć.
Dlatego pisałam żeby nie przesadzać, tak jak ze wszystkim, zwłaszcza w ciąży.

Powiem ci tak trafiając z krwawieniem na oddział ginekologiczno-położniczy dostawałam nospe🤷
 
Dlatego pisałam żeby nie przesadzać, tak jak ze wszystkim, zwłaszcza w ciąży.

Powiem ci tak trafiając z krwawieniem na oddział ginekologiczno-położniczy dostawałam nospe🤷
A mnie na oddziale powiedzieli, że nospy nie wolno :D
No i to obniżone napięcie to są jakieś nowe badania, bo jeszcze rok temu o tym nie słyszałam, a teraz coraz więcej się mówi.
 
reklama
Dostawalam nospe forte 3 razy dziennie na oddziale i dalej tak biore. Kurcze to faktycznie musze ja odstawic albo brac raz dziennie. Po tej akcji jestem taka ostrozna ze kaze uklucie mnie przeraza ze to poronienie. :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry