reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Dwoje dzieci i rodzice w jednym pokoju?????

majulek

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2007
Postów
47
Witam wszystkie mamy. Wiem ze pewnie nie tylko ja mam taki problem.
Problem jest nastepujacy.
Mieszkamy z mezem i 18 miesieczma coreczka u tesciow, w sumie z tesciem bo tesciowej nie ma.
Mamy co prawda duzy 25metrowy pokoj jednak problem jest w tym ze nie mozemy sie zdecydowac na drogie dzieciatko.
Nie mamy szans na nowe mieszkanie poniewaz ja nie pracuje pracuje tylko maz.
Ja mam mieszkanie po babci jednak babcia jeszcze w nim mkieszka. Przyszlosciowo patrzec to za kilka lat moze nawet za jakies 2 lata bedziemy mieli mieszkanie jednak teraz ,mamy tylko jeden pokoj.
Nie wiemy w sumie juz dlugo sie zastanawiamy nad drogim dzieckiem. czy dwoje dzieci w jednym pokoju to mozliwe?? czy roznica 2.5- 3 latka nie bedzie w tym przypadku za mala??

Prosze poradzcie cos:)
Pozdrawiam:-:)sorry2:
 
reklama

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
ja sama mam taką sytuację. mieszkamy w kawalerce, swój własny dom budujemy dopiero w 2008 roku więc jakieś 1,5 roku będziemy mieszkali w 4 w jednopokojowym meiszkaniu. trochę mnie to przeraża, ale zaryzykowaliśmy :)
 

mamoośka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Październik 2007
Postów
6 506
Witam wszystkie mamy. Wiem ze pewnie nie tylko ja mam taki problem.
Problem jest nastepujacy.
Mieszkamy z mezem i 18 miesieczma coreczka u tesciow, w sumie z tesciem bo tesciowej nie ma.
Mamy co prawda duzy 25metrowy pokoj jednak problem jest w tym ze nie mozemy sie zdecydowac na drogie dzieciatko.
Nie mamy szans na nowe mieszkanie poniewaz ja nie pracuje pracuje tylko maz.
Ja mam mieszkanie po babci jednak babcia jeszcze w nim mkieszka. Przyszlosciowo patrzec to za kilka lat moze nawet za jakies 2 lata bedziemy mieli mieszkanie jednak teraz ,mamy tylko jeden pokoj.
Nie wiemy w sumie juz dlugo sie zastanawiamy nad drogim dzieckiem. czy dwoje dzieci w jednym pokoju to mozliwe?? czy roznica 2.5- 3 latka nie bedzie w tym przypadku za mala??

Prosze poradzcie cos:)
Pozdrawiam:-:)sorry2:
Ja mieszkałam tak przez 7 lat i wszystko było ok. między dziećmi jest 2 lata różnicy.Jak się wyprowadzałam syn chodził do 1 klasy
 

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
mama Julci, a jak radziłaś sobie z usypianiem dzieciaków? mam wrażenie że nawzajem się będą budzić i nigdy ich nie uśpię :)
 

heksa

MAJOWA MAMA 06` Mamy lipcowe'08
Dołączył(a)
1 Kwiecień 2006
Postów
3 861
Miasto
Jelenia Góra, Poland
Jejku jak ja was podziwiam ja sie zastanawiam jak sobie poradze w 2 pokojach z rzeczami. szafami ciuszkami i cała reszta rzeczy jakie potrzeba dla dwojga szkrabików a jeszcze nasze nie wiem naprawde bardzo was podziwiam.
 

Magda25

Mama Weroniki i Marysi
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2005
Postów
1 582
Miasto
Łódź
Kropecka, ja mam cztery pokoje i z usypianiem jest czasami problem i to duży. Np. dzisiaj usypiam Marysię już czwarty raz, co zdąży zasnąc to wpada Weronika z jakimś albo krzykiem, albo głośną zabawką , albo....krzykiem maaaaaamaaaaaaaaaaaaaaa.........który umarłego by na NOGI POSTAWIŁ. A tu jeszcze mąż po nocnej zmianie próbuje spac. Dobrze , że takie dni jak dzisiaj zdarzają się bardzo rzadko.
 

mamoośka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Październik 2007
Postów
6 506
Moje dzieci nigdy nie miały problemu ze spanie,wszyscy byliśmy w jednym pokoju i jakoś to było,teraz mam 2 pokole,2 dorosłych dzieci jest w jednym pokoju,a mała z nami w drugim i też nie ma problemu.Nauczona jest tak,że my oglądamy telewizje do póżna i to jej też nie przeszkadza.W dzień kłade ją do łóżka i śpi bez problemów.Jakoś trzeba sobie radzić.
 

Jotemka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Październik 2005
Postów
5 321
Jejku jak ja was podziwiam ja sie zastanawiam jak sobie poradze w 2 pokojach z rzeczami. szafami ciuszkami i cała reszta rzeczy jakie potrzeba dla dwojga szkrabików a jeszcze nasze nie wiem naprawde bardzo was podziwiam.
Heksa, mysmy byli w piec osob w dwoch pokojach. Da sie, naprawde. A dzieci rzeczywiscie tak naturalnie przyzwyczaily. Poza tym dzieci lubia "ciasno"
 
reklama

iwonka2006

Szczesliwa mamusia!
Dołączył(a)
22 Marzec 2006
Postów
13 692
Pokoj 25 metrowy mona przedzielic spokojnie na dwa.NIe trzeba do tego fachowca.Z plyt karton gips mozna zrobic cuda i bardzo prosto.A w srodku wyciszyc wata .....Ja wczesniej mieszkalam w pokoju 11 metrowym i tez go podzielilam na pol.Dziecko mialo swoj pokoik a my swoj.I nie byla wcale ciasno.
 
Do góry