reklama

Dwulatek - wyhamowanie rozwoju

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez stentor, 8 Czerwiec 2011.

  1. stentor

    stentor Początkująca w BB

    Witam!

    01.06.2011 byłem ze swoim Nikodemkiem na bilansie dwulatka.
    Wzrost: 87cm, Waga:11,3 kg.
    Pediatra wrzucił dane w centyle i stwierdził zahamowanie rozwoju w przeciągu ostatniego pół roku.
    Zrobilismy badania krwi, moczu i kału.
    W kale są pojedyńcze ziarna skrobii i tłuszczu.
    Po wynikach pediatra podejrzewa celiaklie - to spowodowało panikę u matki dziecka...
    Nikodemek nie wykazuje żadnych innych objawów: kupy są normalne, raczej ma apetyt, żadnych bóli brzuszka ani biegunek. Jest żywy i pełen energii.
    Nikt z nas nie choruje na celiaklie.
    Proszę o opinię.

    pozdr
     
  2. Magnez1

    Magnez1 Fanka BB :)

    Nietolerancja glutenu rzeczywiście daje objaw wychudzenia, zahamowania rozwoju. Ale, żeby stwierdzic celiakię trzeba więcej badań. I na pewno przyda się opinia jeszcze innego lekarza.

    [​IMG]

    [​IMG]
     
  3. reklama
  4. stentor

    stentor Początkująca w BB

    Dziekuję za odpowiedź.
    Moim skromnym zdaniem powinny być chyba bardziej widoczne objawy nietolerancji/alergii na gluten: biegunki, bóle brzucha i w ogóle.
    Podczas badania krwi robiliśmy też test na hormon wzrostu i jest ok.
    Ja staram się nie panikować ale mama dziecka została porządnie nastraszona...
     
  5. góralka

    góralka Fanka BB :)

    Stentor witaj.
    Mój syn przez 3 lata był na diecie bezglutenowej. Ostre objawy zaczęły się w 10 miesiącu tj po pierwszych próbach wprowadzania glutenu, ale już od dawna Bruna ciągle bolał brzuszek miał cuchnące, maziowate zielone kupki w ilościach "po pachy" (w czasie kiedy karmiłam go piersią).
    Celiakię można stwierdzić jednoznacznie wyłącznie pobierając wycinek z jelita, co przy tak małym dziecku wiąże się z narkozą (ja miałam robioną kolonoskopię w znieczuleniu). Nie zdecydowałam się na taki zabieg u mojego dziecka, bo nie chciałam go narażać (po pierwsze to inwazyjna metoda obarczona dużym ryzykiem, po drugie sama narkoza też nie jest niczym dobrym, po trzecie kontakt ze środowiskiem szpitalnym staram się ograniczać do niezbędnego minimum). Wystarczyło odstawić gluten i obserwować. U nas były koszmarne nocne wymioty w pierwszej dobie po podaniu glutenu. Jak trzymaliśmy dietę bezglutenową to był spokój. Wniosek jest oczywisty. Mój syn jest dość niski jak na swój wiek, jednak nie jest wyjątkiem. Pytaj jeśli jesteś zainteresowana moimi doświadczeniami, jest w tej chwili sporo produktów na rynku, wszystko bezglutenowe można ściągnąć ze sklepu internetowego nie ruszając się z domu.
     
  6. stentor

    stentor Początkująca w BB

    Dziekuję za Wasze odpowiedzi.

    Czytając tutaj forum czy np. forum o celiaklii obajwy powinny być wyreaźne: biegunki, bóle, smięrdzące kupy itd., spadek apetytu, drażliwość, apatia...
    ...a u mojego Nikodemka jest ostatnio wyhamowanie wzrostu/wagi ale je normalnie i kaszki i mleczka i ziemniaki i kurczaki i pomidory i ogórki itd.....raczej nie ma "klasycznych" objawów celiaklii.

    Też nie chcę małego ciągać na biopsje jelita itd.
    Niby jest badanie DNA, które może sprawdzić czy jest gen odpowiedzialny za celiaklię...


    ps. stentor to typ męski bo jestem tatusiem ;)

    pozdr
     
    Ostatnia edycja: 8 Czerwiec 2011
  7. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    hm....wydaje mi się (ale nie jestem lekarzem), że chyba na wyrost to stwierdzenie o zahamowaniu rozwoju....biorąc pod uwagę "parametry" moje dziecko również będzie miało podobną wagę na etapie dwóch lat...wzrost może ok 90cm...ma zielone kupki od dawna i nikt u niego celiakii nie podejrzewa...Przecież dziecko w drugim roku życia tyje naprawę niewiele...a wzrost chyba nie jest taki zły.,..A jaką wagę i długość miał synek przy urodzeniu?

    Może to błąd, ale nasz lekarz nigdy nie sugeruje się siatką centylową...dziecko to nie robot, którego parametry mają się zgadzać z tabelką.

    A co dobadania kału....my robiliśmy jak synek miał chyba 6 miesięcy ...może mniej i też wyszły liczne kulki tłuszczu...lekarz nie mówił nic niepokojącego na temat wyniku. A Wasz lekarz co powiedział na ten wynik?
     
    Ostatnia edycja: 8 Czerwiec 2011
  8. stentor

    stentor Początkująca w BB

    jeden nie-pediatra powiedział, że "jakaś" dysfunkcja układu trawiennego.
    Ale mały je dobrze, czasem przygrymasi ale je wszystko. Kupy robi dobrze, zero biegunki albo bólów brzuszka.
    no naszego pediatrę to niepokoi - ale te ziarna skrobii i tłuszcze są pojedyńcze, nie liczne.

    Nikodem do roku łapał się w 50-ty centyl. obecnie jest 10-ty centyl. i to niepokoi pediatrę.

    Ja jako twardy tatuś nie ulegam panice, postaram się może go bananami podtuczyć ale moja Monika płacz i w ogole, że on chory...
     
    Ostatnia edycja: 8 Czerwiec 2011
  9. góralka

    góralka Fanka BB :)

    Stentor sorki za niedopatrzenie :) Generalnie cieszy mnie to co piszesz o uważności lekarza, lepiej dmuchac na zimne niż przeoczyć coś ważnego. Mojej kuzynce zdiagnozowano celiakię w wieku 40 lat, a koleżance z liceum w wieku 37 lat (oba z rejonu Szczecina). Nasza alergolog uznała, że astma mojego dziadka w żaden sposób nie obarcza mojego syna, mimo iż dzieci dziadka i ich dzieci chorują z ostrym przebiegiem (moje wujostwo i kuzynostwo).
    Niemniej jednak najgorsza jest panika, dlatego popieram Twoją postawę wobec podejrzeń, Monice może trzeba czasu i właśnie Twojego spokoju i rzetelnej oceny sytuacji, żeby sie uspokoić i oswoić z tematem. Sama wiem jak panicznie reagowałam, kiedy my byliśmy w podobnej sytuacji, ale nawet wtedy nie rozważałam opcji biopsji u syna. O wiele bezpieczniej jest na jakiś czas zamienić kaszę mannę na jaglankę, kukurydziankę, gryczankę, są produkty z amarantusa. Czasem dzieci tak reagują na nadmiar glutenu, ich niedojrzałe jeszcze układy trawienne przyjmują pewną ilość i nic się nie dziej, a po podaniu większej ilości zaczynają się reakcje. Ale to nie musi być aleria, celiakia czy inna choroba, to może być tymczasowa nietolerancja. Może spróbujcie zastąpić Nikodemowi kasze manną tymi, które wymieniła wyżej, nie podajcie chleba i ciasteczek przed dwa - trzy dni i sprawdźcie, czy jest poprawa. To naprawdę najszybszy i najbezpieczniejszy sposób, w dodatku nic nie kosztuje, a może przynieść natychmiastową poprawę. W dodatku można go zastosowac natychmiast, we własnym domu. Powodzenia.
     
  10. reklama
  11. góralka

    góralka Fanka BB :)

    Aha, jeszcze jedno: mój syn ma 4,5 roku, 99cm wzrostu i jakieś 16kg wagi, a startował od 57cm i prawie 4200kg :) Nie zdarzyło się jeszcze, żeby którykolwiek z lekarzy zwrócił nam uwagę, że dziecko jest za niskie. Nie jest jedynym wśród znanych nam równieśników o takim wzroście, chociaż faktycznie większość dzieci w jego wieku jest zdecydowanie wyższa.
     
  12. Iwonka1985

    Iwonka1985 Fanka BB :)

    wtrącę swoje 2 słowa, jeśli chodzi o wyeliminowywanie produktów to czasami organizm zaczyna reagować na to dopiero po tygodniu także 2-3 dni mogą nie wystarczyć i jak już coś to poradziłabym na tydzień do 10 dni.
    Życzę zdrówka i mniej zmartwień rodzicom i Nikodemkowi.
     

Poleć forum