K@siu -> moja Mała śpi w ciagu dnia 2 drzemki po godzince i jedna dluzsza 2-3 godzinki. Te dzienne wygladaja tak ze czasem sama zasypia po zabawie, a czasem zasypia w wozeczku na spacerze. Bywa tez ze marudzi i trzeba ja "potelepac".
Sen nocny jest po kapaniu ktore mamy 7.00-8.00 wieczorem.
Najpierw kąpiel, potem jedzonko, czasem dojada jeszcze po 20 minutach i gdzies po godzince zasypia. Zazwyczaj w lozeczku lub u nas na lozku, a potem ja przenosze do jej lozeczka.
W nocy spi zazwyczaj od 21:00 - 3.00 potem je i znow zasypia do okolo 7.00-8.00. W czasie nocnego karmienia jest spokojna i po "odbeknieciu" zasypia - tak jakby jadla na snie.
Wczesniej mielismy z nia problemy bo byla bardzo placzliwa. Po przeczytaniu "Jezyka niemowlat" duzo mi sie wyjasnilo... Myslalam ze ona ma kolki, a to bylo znudzenie i wrecz rozdrarznienie. Teraz obserwuje ja bacznie i wszystko wydaje sie łatwiejsze
Od paru dni uspakaja ja rowniez wziecie na rece, ale potem zaraz ja odkladam do lozeczka i glaskam po glowce aby nie czula sie sama.
Oczywiscie sa dni lepsze i gorsze... ale to chyba normalne.
Dzis musielismy pojechac z nią na ostry dyzur - okulistyka.
Wlozyla sobie paluszek do oczka i popekaly jej nacznka. Brzydko to wyglada ale na szczescie nic groznego. Dostalismy kropelki.