AneczkaK
mama bambulinkow
Ojej przykro mi ze tak sie maja sprawy z dzidziolkami ale mimo wszystko wierze ,ze jakos to sie wszystko ulozy i dzieciaczki poprostu z tego wyrosna. Wiekszosc takich spraw wczesnie zauwazonych nie zostawia pozniej sladu w dalszym rozwoju i badzcie takiej mysli kochane.ja trzymam za was caly czas kciuki.