Byłam u neurologa z powodu tych drgawek.Ogólnie mam niewesoło.Mała ma wzmozone napięcie mięsniowe,ciemiączko zaczęło się powiększać,robiła usg i są powiększone komory mózgowe.Dzisiaj robiłam małej EEG.Jade wieczorem do neurologa.Pani doktor jest jakoś do niej bardzo negatywnie nastawiona.twierdzi ze za mało na nią zwraca uwage,że non stop woli patrzeć na lewą strone.A na temat drgawek dalej nic nie wiadomo.Jak poczytałam o powiększonych komorach mózgowych na necie to wygląda na wodogłowie albo porazenie móżgowe.Wszyscy chodzą w domu jak na pogrzebie.Ja biore relanium bo chyba bym sobie łeb rozstrzaskała przy najblizszej okazji.Mała płacze przy zasypianiu bo męczą ją drgawki.....